Zdrowie | Ochoroba.pl
30.01.2026 Dziś imieniny Martyny, Macieja, Teofila

Wybrane z działu:

Artykuł

Okulary przeciwsłoneczne - tylko z filtrem

okulary

W słoneczne dni chętnie zakładamy przyciemnione okulary. Ale poza światłem widzialnym dociera do naszego oka także niewidoczna część widma słonecznego, promieniowanie ultrafioletowe, którego nadmiar jest szkodliwy dla zdrowia i może sprzyjać rozwojowi nowotworów skóry.

Oko nie przesłonięte ciemnymi okularami chroni się przed promieniowaniem zwężając źrenice i mrużąc powieki. Zwykłe ciemne szkła zmniejszają tylko ilość promieniowania widzialnego, a jednocześnie powodują rozszerzenie źrenic i ilość promieniowania niewidzialnego, jakie dociera do wnętrza naszych oczu, wzrasta nawet 10-krotnie.

Dlatego, aby skutecznie ochronić oczy przed nadmiarem szkodliwego promieniowania ultrafioletowego, trzeba nosić okulary słoneczne z filtrem anty ultrafioletowym (anty-UV).

Wiele kobiet niepokoi pojawianie się zmarszczek na skórze w okolicach kącików oczu i ust. Opalenizna uwydatnia i nasila jeszcze te zmiany. Jest to spowodowane promieniowaniem ultrafioletowym, a dokładnie tą częścią, którą określamy mianem INA. Wprawdzie promieniowanie to sprzyja opalaniu się naszej skóry, ale jednocześnie prowadzi do powstawania i uwydatniania się zmarszczek. Oto dlaczego trzeba nosić słoneczne okulary z filtrem.

Artykuł

O kleszczach i boreliozie

Kleszcze borelioza

Wraz z nadejściem lata pojawiają się w mediach ostrzeżenia przed kleszczami.

Artykuł

Nieznany zabójca palaczy !

Przewlekła obturacyjna choroba płuc rak płuc choroby oskrzeli choroby płuc

- Na coś trzeba umrzeć - często mawiają młodzi palacze. Gdyby wiedzieli jak umierają chorzy na Przewlekłą Obturacyjną Chorobę Płuc być może zmieniliby zdanie. Właśnie na tę chorobę zapada co czwarty miłośnik tytoniu.

 

Jej występowanie wiąże się z długotrwałym paleniem tytoniu oraz wdychaniem substancji drażniących w czasie pracy. Zagrożeni są zarówno palacze czynni jak i biernie wdychający dym tytoniowy. Większość zachorowań dotyka osób starszych. Szacuje się, że choroba dotyka co czwartego palacza. Wystąpienie POChP zwiększa się wraz z długością trwania nałogu tytoniowego bądź wdychania substancji drażniących. W przypadku palaczy mówi się o tzw. ?paczkolatach" (paczkorok to jedna paczka papierosów wypalanych dziennie - w uproszczeniu, ponieważ nie brane są pod uwagę gatunki papierosów, ich moc i jakość filtra). Choroba dotyka co dziesiątego Polaka po 40-stym roku życia, i jej częstotliwość zwiększa się wraz z wiekiem chorych. Wśród siedemdziesięcioletnich palaczy POChP występuje u co drugiej osoby.

[[OPENX]]

Badania naukowców wskazują, że POChP występuje częściej u kobiet. Jest to odwrócenie występującej jeszcze 30 lat temu sytuacji. Do lat 80. ofiarami przewlekłej obturacyjnej choroby płuc padali częściej mężczyźni.

Dyskretny dusiciel

Objawy choroby nie są widoczne, i samodzielnie trudno jest ją wykryć. POChP, niezauważona może rozwijać się latami. Pierwszym zauważalnym objawem jest pojawienie się częstych duszności po wysiłku fizycznym, u osób w wieku średnim (około 50 roku życia). Często chorzy samodzielnie i mylnie diagnozują duszności jako spadek kondycji związanej z wiekiem, i nie podejmują kontaktu z lekarzem. Duszności wraz z postępującą chorobą nasilają się, co może skłaniać do diagnozowania zarówno przez chorych jak i lekarzy, wystąpienia astmy.

POChP powołuje nieodwracalne uszkodzenia oskrzeli i płuc, dużo poważniejsze w skutkach niż przy występowaniu astmy. Oskrzela narażone na dym lub substancję drażniące, kurczą się i grubieją, co ogranicza ruch powietrza. Zmiany występują na poziomie pęcherzyków płucnych, odpowiedzialnych za zbieranie z krwi dwutlenku węgla i zaopatrywanie jej w tlen. Pęcherzyki w wyniku choroby zlewają się, stając się mało wydajne co daje efekt duszności i niedostatku tlenu przy zwiększonym ruchu.

Dym zabija również naczynka docierające do pęcherzyków płucnych co utrudnia przedostawanie się tlenu z płuc do krwi. Powoduje to niedotlenienie całego organizmu. Z niedoborem tlenu walczą serce, mięśnie, naczynia krwionośne, mózg, który z trudem pracuje. Pojawiają się problemy z orientacją, pamięcią, zaburzenia nastroju, lęk czy depresja.

W przeciwieństwie do astmy, choroba w zaawansowanym stadium nie jest łatwa do opanowania i może być bardzo groźna.

Licz na siebie

W przypadku wykrycia POChP pierwszym działaniem powinno być natychmiastowe rzucenie palenia oraz systematyczne ćwiczenia mające zatrzymać spadek kondycji mięśni oddechowych. W przypadku zaawansowanych zmian w płucach, tego typu intensywne działania mogą być bardzo utrudnione. Duszności skutecznie ograniczają rozpoczęcie aktywności, a nałóg jak zawsze jest trudny do zwalczenia.

Choroba jest prosta do zdiagnozowania, niestety rzadko ujawniana przez lekarzy rodzinnych ze względu na niewielką wiedzę o jej występowaniu. Jej wykrycie odbywa się poprzez osłuchanie płuc chorego, wywiad lekarski, wykonanie badania przepływu powietrza przez oskrzela (tzw. spirometrię) oraz zlecenie zdjęcia rentgenowskiego, co wyklucza raka bądź gruźlicę. Warto wiedzieć, że poprawnie wykonane badanie spirometrii nie jest standardem. Często zdarzają się błędnie wykonane badania.

Ruch to walka o tlen

Chorzy na POChP dzielą się na dwa rodzaje. Część z nich jest chuda i wyniszczona. Ich mięśnie są słabe, co uniemożliwia prawidłowe oddychanie. Niski poziom tlenu w krwi wywołuje u nich duszności, co powoduje głośne i ciężkie sapanie. Tę grupę chorych lekarze określają jako pink puffers, czyli ?różowi walczący". Druga grupa, tzw. blue bloaters - ?niebiescy zrezygnowani" charakteryzuje się wyższą wagą i sinym odcieniem skóry. Ci chorzy mniej aktywnie zabiegają o tlen, co skutkuje szybszym wystąpieniem problemów z sercem oraz większą liczbą zgonów, niż ma to miejsce w przypadku ?różowych walczących".

U chorych na astmę leczenie skurczonych oskrzeli, jest dużo prostsze. W porównaniu do astmy, leczenie POChP jest bardzo trudne, ze względu na trwale zniszczone dymem pęcherzyki płucne. W leczeniu stosuje się tzw. stenty chemiczne, wdychane w postaci aerozolu, które pozwalają złagodzić duszność. Ich działanie ułatwia wydalenie powietrza z zapadniętych płuc, z czym chory na POChP ma największy problem. Niezwykle ważna w kuracji jest również aktywność fizyczna. Brak ruchu może być zabójczy. Nawet w zaawansowanym stadium choroby wskazana jest aktywność, którą mogą być zwykłe spacery czy ćwiczenia, możliwe do wykonywania nawet przez chorego przebywającego w pozycji siedzącej (ruch rękami i nogami) lub leżącej (napinanie mięśni). Odpowiednie ćwiczenia powinny zostać dobrane po konsultacji z lekarzem specjalistą. Wysiłek poprawia pracę płuc i nie musi prowadzić do duszności. Im wcześniej chory rozpocznie ćwiczenia, tym lepiej.

Palisz? Pamiętaj o konsekwencjach

Przewlekła obturacyjna choroba płuc stanowi olbrzymie zagrożenie. Co roku umiera na nią około 15 tys. Polaków, drugie tyle odchodzi na rentę. Jakość życia w fazie terminalnej choroby jest gorsza niż u chorych na raka płuc czy AIDS. Ponadto chorym nie przysługuje opieka paliatywna, będąca ?przywilejem" chorych na raka.

W Polsce liczba chorych na POChP niestety stale rośnie.

 

Artykuł

Zdrowa wiosna

ruch zieleń zdrowie wiosna spacer promieniowanie UV

Po zimie, kiedy z konieczności przebywaliśmy w zamkniętych pomieszczeniach, warto wykorzystać mobilizujący dla naszych organizmów wpływ promien

Artykuł

Czerwony dla leniwych

czerwony róża samopoczucie kolory

Zielony, żółty, czerwony. Każdy z nas ma swoje ulubione kolory.

Artykuł

Różyczka

Należy do dziecięcych, wirusowych chorób zakaźnych. Kilka lat temu w Polsce wprowadzono obowiązkowe szczepienia przeciwko różyczce. Jest niebezpieczna dla kobiet w ciąży, ponieważ może spowodować uszkodzenie płodu.

[[OPENX]]

Różyczka jest wysypkową chorobą zakaźną wieku dziecięcego z reguły o łagodnym przebiegu. W razie wystąpienia zakażenia we wczesnym okresie ciąży może dojść do uszkodzenia płodu. Czynnikiem wywołującym różyczkę jest wirus RNA. Rezerwuarem wirusa jest chory człowiek, a materiałem zakaźnym wydzielina z jamy nosowo-gardłowej. Zakażenie przenosi się drogą kropelkową lub przez bezpośredni kontakt z materiałem zakaźnym. Okres, w którym osoba chora może zarażać otoczenie wynosi 14 dni, 6-7 dni przed i do 8 dni po ujawnieniu się objawów infekcji. W Polsce po wprowadzeniu obowiązkowej szczepionki liczba zachorowań na różyczkę z roku na rok maleje.

Rozwój objawów

Okres wylęgania różyczki wynosi przeciętnie 17 dni. U dorosłych pojawiają się wówczas objawy zwiastunowe zakażenia: złe samopoczucie, bóle mięśniowo-stawowe, bóle głowy, zapalenie spojówek, powiększenie węzłów chłonnych. U dzieci pierwszym objawem jest często wysypka. Bladoróżowa, drobnoplamista wysypka pojawia się początkowo na czole i twarzy a następnie w ciągu 24 godzin rozprzestrzenia się na tułów i kończyny. Stwierdza się nieznacznie podwyższoną temperaturę ciała oraz powiększenie węzłów chłonnych. Zmiany skórne ustępują po 1-5 dniach nie pozostawiając śladów. W przebiegu różyczki zdarzają się powikłania: zapalenia stawów, skaza krwotoczna i bardzo rzadko zapalenie mózgu.

Szczepienia

Nie ma leczenia przyczynowego różyczki. Szczepienie przeciwko różyczce do 24 h od narażenia na zakażenie może uchronić, lecz nie zawsze uchroni, przed zachorowaniem.

W Polsce szczepi się dzieci przeciwko różyczce w wieku 13-15 miesięcy razem ze szczepieniem przeciwko odrze i śwince. Dawki przypominające powinne być podawane co 5-7 lat. Szczególne wskazania do immunizacji mają kobiety w wieku rozrodczym, zwłaszcza planujące ciążę, które nie były szczepione na różyczkę. Po podaniu szczepionki taka kobieta nie powinna zachodzić w ciążę przed upływem 3 miesięcy od szczepienia.

Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (50)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT