21.01.2019 Dziś imieniny Agnieszki, Jarosława, Nory


Troche za duzo -.-



Witam.Mam 17 lat 177 cm wzrostu i waze 82 kg.Chcialbym schudnac 15 kg w jakies 2/3 miesiace.Od dziecka mam te kilka kilogramow wiecej ale teraz staram sie zgubic i doprowadzic do nomalniej wagi.Mniej jem i staram sie unikac slodyczy, ale czasami to nie wychodzi.Staram sie codziennie robic cwiczenia wymyslone przez siebie.Mam duzy brzuch i grube uda.Nie mam zadncyh problemow ze zdrowiem,prowadze aktywny tryba zycia.

Bardzo prosze o pomoc, chcialabym przez te 3 miesiace schudnacjak najwiecej  i lepiej poczuc sie we wlasnej skórze.


---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej



nie związana/y ze służbą zdrowia

Komentarze

Posty:
165
nie związana/y ze służbą zdrowia

Zapomnij :) Z miejsca zmień nastawienie.

Jeżeli od dziecka masz nadwagę, to nie zmienisz tego w 2-3 miesiące. To będzie proces przeprogramowania organizmu, który potrwa.

Poza tym, co znaczy schudnąć w 2-3 miesiące? A potem co będzie po tych 2-3 miesiącach?

Postaw inaczej pytanie, inaczej zdefiniuj problem. Np.

"Chciałabym zmienić na trwałe swój sposób żywienia, bo mój dotychczasowy sprawił, że ważę o 10-15 kg więcej niż powinnam".

Chcesz się zmienić? Napisz jak jadłaś, jak często, co jadłaś, ile ćwiczyłaś itd. Odpowiedź sobie na pytanie gdzie leży źródło Twojej nadwagi. Muszi to źródło całkiem wyeliminować ze swojego życia, inaczej padniesz ofiarą efektu yoyo, nawet jak po tych 3 miesiącach osiągniesz cel.

Wiadomo, że nie da się zrobić wszystkiego od razu, zmienić się z dnia na dzień. Dlatego tak jak pisałem, zapomnij o takim efekcie :) Zmieniaj się powoli, ale na trwałe. Wprowadź do swojego życia zasady żywieniowe i się ich trzymaj.

ĆWICZENIA FIZYCZNE to bardzo dobry początek!  Spraw by to się stało dla Ciebie regułą. Jeśli dodasz do tego ze 2 zasady żywieniowe, to zaczniesz chudnąć.

2 zasady to np. więcej, ale mniejszych posiłków w ciągu dnia i druga, nie jedzenie na 2-3 godziny przed snem.

Jak do tego dodasz kilka innych zasad np.:

- zastępowanie zdrowymi przekąskami tych dotychczasowych, tuczących. Np. schrup sobie marchewkę, jeśli już musisz coś zjeść i nie możesz się opanować. 

- ogranicz produkty o wysokim indeksie glikemicznym np. białego pieczywa, ziemniaków, wszelkich słodyczy itd.

- słodycze zastępuj zdrowszymi słodkościami. Owocami, (jeśli już musisz domowe ciasta są lepsze niż wszelkie kupne świństwa), miodem. Do tego jeżeli już musisz jeść słodycze, to wybieraj te zdrowsze. np. zamiast paskudnego batona, wybierz ciastko z pestkami dyni albo słonecznika.

- całkiem wyeliminuj słodzone napoje, jeśli masz taki nawyk, to wyzbyj się go. Nie poj już nigdy coli i innych tego typu świństw. Woda mineralna, herbata, kawa. Ogranicz słodzenie, lub całkiem je wyeliminuj.

- zwracaj uwagę na kaloryczność produktów

- nie jedz bardzo dużych porcji, ani posiłków z kilku dań. Zupa to jeden posiłek, po 3 godzinach drugi posiłek tzw.drugie danie. Chyba, że ta zupka to malutka.

 

Jeżeli tych kilka zasad wprowadzisz, albo będziesz się nawet częściowo trzymać, to stopniowo schudniesz. Aa, i te zasady są na całe zycie. Jeżeli od nich odstąpisz, to znowu zaczniesz tyć.

Jasne jest, że nie da się trzymać tych zasad w 100 procentach. Ale jeżeli będziesz trzymać się ich w 70 procentach + zrobisz sobie nawyk ruchu, to schudniesz i utrzymasz wagę.

Zacznij od analizy tego, co spowodowało, że przytyłaś. Następnie eliminuj to, z czego najłatwiej Ci będzie zrezygnować, stopniowo wprowadzając kolejne zmiany.


Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (50)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT