19.11.2019 Dziś imieniny Elżbiety, Faustyny, Pawła


st



Posty:
2

a więc to jest tak , że jestem na kierunku z którym sobie kompletnie nie
daje rady i on mnie nie interesuje, konczy sie polrocze jestem w
totalnym zalamaniu bo nie zaliczam nic a ucze sie ogormnie duzo po
dniami i nocami i ide wydaje mi sie nauczona na egzamin czy zaliczenie
ale i tak nie zaliczam. Chcialabym zrezygnowac ale mama sie na mnie
zawiedzie i to mnie bardzo boli , chyba juz calkiem popadlam w depresje i
nie radze sobie ; ( ! to jest okropne uczucie
nigdy tak nie mialam i nie wiem co mam robic czy zostawic  to w szalk
pojechac zarobic i od pazdziernika zaczac cos innego czy sie meczyc na
ty kierunku i sporobowac to zdac? a to bedzie jeszcze gorzej. Boje sie
ze gdybym zrezygnowala to bylby wstyd ogromny tez.
Wesprze mnie ktos ?


---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej



0

Komentarze

Posty:
165
nie związana/y ze służbą zdrowia

Cześć,

ja Cię wesprę. Podstawowe pytanie brzmi, czy ten kierunek, na którym sobie nie radzisz Cie faktycznie nieinteresuje, a jeśli tak, to czy inny, na który go zastąpisz faktycznie Cię interesuje (bo co jeśli na tym innym kierunku też nie będziesz sobie radzić?).

Słowem, nie radzenie sobie nie jest tożsame z tym, że np. dany kierunek jest nieciekawy, czy np. mniej perspektywiczny, może być dokładnie odwrotnie. Pamiętaj o obecnej sytuacji na rynku pracy. Mase ludzi pokończyło studia, a teraz smażą frytki w MacDonalds.

Dlatego podejmij decyzje biorąc pod uwagę takie zmienne:

1. Czy poszłaś na ten kierunek świadomie, czy on Cię interesował gdy szłaś na studia? Bo jeśli tak, to pytanie brzmi czy Ty sobie nie projektujesz w głowie, że interesuje Cię coś innego, a chcesz zrezygnować bo spotkałaś się z większymi niż się spodziewałaś trudnościami.

2. Czy ten kierunek daje prace, czy jest na ten zawód zapotrzebowanie? To w dzisiejszych czasach bardzo ważne, bo możesz 5 lat mieć trudności ale zdobyć dobry zawód. Możesz też iść na lekkie i przyjemne studia, a potem się męczyć do końca życia, z powodu niedostatków w wykształceniu.

3. Czy kierunek, na który zmienisz studia, będzie odpowiadał pozytywnie na dwa pierwsze pytania?

Bo jeżeli kierunek Cię interesował gdy na niego aplikowałaś, ale sobie po prostu nie radzisz, to jest jednak najprostsza metoda aby temu zaradzić. KORKI, zajęcia poza studiami, które będą miały poprawić Twoje wyniki, nadrobienie zaległości. Nie jesteś przecież słabsza od innych, może tylko brakuje Ci niektórych wiadomości, informacji.

Byłoby łatwiej rozmawiać gdybyś powiedziała co to za kierunek :) Generalnie w zmianie nie ma nic złego, natomiast dobrze aby była solidnie przemyślana.


Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (50)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT