
Olejek migdałowy:) Codziennie robię sobie masaż okolic oczu tym olejkiem i naprawdę pomaga.
Standardowo: okłady ze świeżego ogórka i moczki herbaty: stary sposób, ale skuteczny i sprawdzony.
Nie chcę cię martwić, ale takie sińce i obrzęki mogą być objawem np. anemii, cukrzycy.
Robiłaś ostatnio badania?
A z takich swoich sposobów polecam żel ze świetlika. Tylko trzymaj go w lodówce, chłodny żel dodatkowo zmniejsza obrzęki.
A ja z roślinnych specyfików polecam arnikę, ale żel, nie maść. Świetnie poprawia ukrwienie i sińce znikają już po tygodniu.
Możesz zapytać kosmetyczkę o taki specjalny peeling okolic oczu: zabieg drogi, ale pozwala usunąć sińce na bardzo długi czas.
Ja to zaparzam sobie rumianek i ciepłe woreczki z rumiankeim kłade na oczy... miłe uczucie i do tego pomaga:)
O kurczę! Ile sposobów!!! Nie bardzo lubię stosować jakieś kremy z drogerii bo mam bardzo alergiczną skórę i zawsze mam potworne uczulenie. Ale spróbuję tych waszych sposobów i zobaczymy.
Dzięki:)
A jeśli chodzi o badania to miałam robione jakiś czas temu: wszystko ok.
Po prostu mam takie genetyczne skłonności i tyle.
Kup sobie jeszcze taką maskę na oczy wypełnioną żelem. Wsadzasz ją do lodówki na noc, a rano zakładasz na oczy:) Pomaga nawet przy ogromej opuchliźnie...
Tak zimne okłady są naprwdę skuteczne.. sama wypróbowałam, bo nestety tlko jak jestem przemęczona, a zdarza mi się to dosć często odrazu robią mi się worki pod oczami.
Niestety odziedziczyłam po mamie skłonność do sińców i worków pod oczami. W związku z tym, że raczej nie lubię nakładać "chemii" na twarz mam prośbę: znacie jakieś fajne, naturalne sposoby na pozbycie się ciemnych obwódek wokół oczu?
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej