
Kurczę, to niedobrze, ze nic nie przykładałaś. Na czystą ściereczkę nałoż jogurt, maślankę czy kefir i przykładaj do skóry. Najlepiej gdy jest mocno schłodzony.
Pozdrawiam
Nałóż trochę miodu na skórę, bardzo łagodzi oparzenia. Ja ostatnio poparzyłam się woskiem i po miodzie przestało boleć.
A ja bym sugerował jednak wizytę na ostrym dyżurze lub u lekarza.
Dokładnie, mam nadzieję, że poszłaś na ostry dyżur.
Z takich domowych sposobów łagodzących ból świetna jest maseczka z mąki ziemniaczanej. Do mąki ziemniaczanej wlej tyle wody, żeby papka miała gęstą konsystencją. Nałóż na oparzenie, po 10 minutach delikatnie spłucz.
Za jakieś 2-3 dni posmaruj sokiem z aloesu albo kremem z dodatkiem takiego soku. Bardzo łagodzi ból i zapobiega powstawaniu blizn.
Teraz to trochę za późno, ale dobrym sposobem jest zanurzenie ręki (zaraz po oparzeniu) w białku jaja.
Dziękuję za rady:)
Byłam w końcu na ostrym dyżurze. Okazało się, że to nic poważnego. Na szczęście boli trochę mniej. Mam w domu taki żel z aloesu, więc na pewno wypróbuję. Sposoby z kefirem i jogurtem rzeczywiście podziałały łagodząco.
Właśnei gotowałam obiad dla rodziny i wylalam sobie wrzącą wodę na dłoń. Potwornie boli, jest spuchnięta i czerwona. Oczywiście polałam ją zimną wodą, ale nie wiem co dalej. Smarować czymś czy przyłożyć lód. Minęła godzina a mnie nadal bardzo boli:(
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej