
Kochana, pomyśl w ten sposób: każdego dnia na świecie rodzi tysiące kobiet i jakoś przeżywają ten ból. Mój ginekolog powiedział: "jak weszło, to wyjdzie" ;)
Nie martw się na zapas, tylko zrób wszystko, żeby załagodzić ewentutualny ból: może jakieś specjalne ćwiczenia, pomyśl o znieczuleniu itd.
Na inne rzeczy nie masz wpływu.
Po porodzie na pewno dasz sobie radę: w każdej kobiecie budzi się instynkt macierzyński i wszystkie czynności przychodzą naturalnie.
Pozdrawiam i nie przejmuj się: poród to nic strasznego, a skutkuje szczęściem na całe życie:)
A myślałaś o szkole rodzenia? Szczerze mówiąc nie mam pojęcia od kiedy się tam chodzi, ale z tego co wiem to takei zajęcia naprawdę dużo pomagają:)
Ćwicz mieśnie Kegla, podobne odpowiednie ich rzciągnięcie powoduje, ze poród jest łatwiejsze
Pocieszaj się myślą, że nasze babki czy prababki rodziły w domu bez pomocy lekarzy i innych wspomagaczy farmakologicznych.
Jak tak strasznie boisz się bólu mozę porozmawiaj z lekarzem o znieczuleniu zewnątrzoponowym.
Spokojnie, naprawdę nie jest aż tak strasznie, zwłąszcza gdy już będziesz mieć dzidziusia koło siebie to nie będizesz chciałą pamiętać o poridzie i bólu z nim związanym. Niestety taka jest nasz kobieca rola.
Ja rodziłam prwie 24 godziny i jakoś dałam rady, choć normalnie też jestem bardzo czuła na ból (czasami mdlałam przy bólach miesiączkowych).
A jeśli Twoje obawy sa tak bardzo duze to moze faktycznuie pomyśl o tym zniecuzleniu zewnątrzoponowym. Tutaj przeczytasz kilka informacji na ten temat.
http://www.ochoroba.pl/3673-co-to-jest-znieczulenie-zewnatrzoponowejak-wygladanie-podanie-znieczulenia-zewnatrzoponowego-po
Witam!
Jestem w 26 tygodniu ciąży a już strasznie boję się porodu. Cały czas płaczę, jestem rozbita bo boję się bólu, komplikacji, tego czy dziecko będzie zdrowe. Boję się, że po porodzie będę w tragicznej formie psychicznej i fizycznej. Ze nie dam sobie rady jako mama, żona. I nie wiem jak sobie z tym poradzić:(
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej