
Ja kiedyś tez miałam taki problem z moim pierwszym malcem. Oczywiście bardzo chciałam karmić piersią, więc przystawiałam dziecko do piersi i jak widziałam że już słabo ssie to dokarmiałam butelką.
Dzieco z reguły jest niespokojne gdy jest głodne, ma mokro, a poczucie bezpieczeństwa pewnia ma skoro go tak często przytulasz.
Myślę, że dobrym pomysłem jest odciąganie pokarmu, kiedy skonczysz karmić - to takze pobudzi laktację. A jak w tym czasie dziecko sie obudzi a ty nie masz pokarmu to daj mu butelke
Pamiętaj, musisz też dbać o siebie. I łatwo jest się nabawić zapalenia piersi. Podawaj dziecku pierś tylko na 20-30 minut jeśli jest głoden w tym czasie powinno z niej possać mleczko, potem tak jak koleżanki mówiły dokarm je butelką.
Najedzone dziecko to szczęśliwe dziecko:)
Wklejam wpis użytkowniczki, który komentujecie. Usunąłem go z opiu grupy, bo prawdopobnie trafił tam przez przypadek.
Przypominam o istnieniu grupy "Ciąża i macierzyństwo", gdzie taki temat byłby adekwatny :)
"Witam !!! Proszę pomóżcie.
Mam 2 miesięczną córeczkę, która domaga się ciągle piersi.
Potrafi od 6:00 do 16:00 być u mnie na rękach. Szkoda mi jej kręgosłupa i żołądka bo ssąc leniwie przez kilka godzin nie nasyca się. Przez pierwsze minuty ssie intensywnie. Później przysypia, robi kilkanaście pociągnięć po których połyka niewielką ilość mleka. Dotykam jej uszka czy policzka lub odstawiam od piersi i przewijam lub noszę. Wszystko po to by nabrała znów apetytu. Niestety mała ssie leniwie i po 40 min denerwuje się ciągnie boleśnie pierś, wymachuje silnie rączkami, wierci się, wypluwa pierś i płacząc pokazuje, że chce ją z powrotem. Jest jednak tak zdenerwowana, że nie może złapać sutka. Podaje jej drugą pierś bo widzę, że jest głodna. Jednak historia się powtarza. Czasem zasypia po 2h z sutkiem w ustach. Wtedy próbuje ją delikatnie położyć do łóżeczka, ale budzi się od razu lub wytrzymuje góra godzinę. Nawet jeżeli śpi w dzień w łóżeczku to czasem zakwili cicho. Wtedy muszę odezwać się, że jestem obok i zasypia ponownie.
Zrobiła sobie ze mnie smoczka. Sutki palą mnie żywym ogniem i nabieram niechęci do karmienia. Jestem nieludzko zmęczona bo mała śpi w dzień w łóżeczku w sumie może 2 h. Gdy tylko zaczyna mnie cmokać a nie jeść nie jest to oznaka, że możemy teraz zająć się czymś innym. Odstawiona od piersi płacze. Nie jestem w stanie jej czymś zająć. Smoczek ją tylko rozdrażnia.
Zrobiłam eksperyment. Dawałam jej jedną pierś a potem butelkę. Potrafiła zjeść 40-120 ml. Za godzinę znów chciała jeść. Po podawaniu dwóch piersi potrafi zjeść 20-90 ml. Dawałam jej też samą butelkę. Potrafiła wtedy zjeść do 140ml a za godzinę 120 ml. Dzięki butelce jest zrelaksowana, najedzona. Ma ochotę pobawić się. Łatwiej zasypia, ale wcale nie śpi dłużej. W nocy śpi 4 h i budzi się na 2h. Później karmię co 1-2 h.
Chcę karmić piersią. Gdy ssie mnie przez ok. 2 h to po godzinnej lub nawet 4-godzinnej przerwie nie jestem w stanie wyprodukować tyle mleczka by mała się nasyciła. Co robić? Może spróbować po karmieniu odciągnąć resztkę pokarmu by pobudzić laktację, ale co w sytuacji gdy ona zaraz się obudzi i znów będzie chciała jeść. Muszę mieć czas na regenerację a ona nie daje się zabawić.
Aniajo - http://www.ochoroba.pl/user/aniajo
O laktacji i problemach z nimi związanymi możesz poczytać też w temacie "Ziółka na laktacje"
http://www.ochoroba.pl/grupy/ziolka-na-laktacje
Pamiętaj o diecie:) w powyższym linku masz zalecenia dietetyka odnośnie diety:)
Owszem malutki dziecko lubi często jeść, ale bez przesady. 2- miesięczne niemowlę powinno już mieć dość wyregulowany tryb karmienia. Jednak nie mozesz dopuszczać do tego by dziecko cały dzień wisiało Ci na piersi.
Zwykle maluszek je 10-30 minut - słychać wtedy specyficzny odgłos przełykania, przypominający postekiwanie. Nie powinnaś pozwalac na zasypianie dziecka przy piersi, jesli zobaczysz że zasypia, spróbuj je rozbudzić. Jeśli nie pomaga rozbudzenie, delikatnie wyjmij pierś z buzi dziecka. Jeśli zaczenie marudzić zaproponuj drugą pierś, a jeżeli znów zaśnie połż je po porstu do łóżeczka.
Pamiętaj, nnie możesz pozwalac malcowi na drzemki przy piersi, gdy sie do tego przyzywczaji - to jak widzisz cięzko jest się tego problemu pozbyć, nie wspominajac o stanie Twoich brodawek.
Musisz przede wszystkim sprawdzic, czy twoje dziecko odpowiednio przybiera na wadze. (przeczytaj w linku) Jeśli za mało przybiera to znaczy, że masz za mało pokarmu.
http://www.ochoroba.pl/3624-jak-rozpoznac-czy-niemowle-otrzymuje-odpowiednia-ilosc-pokarmu-czy-karmienie-piersia-wystarcza-
Myślę, że o swoich troskach i obawach a także problemach powinnaś dodatkowo porozmawiać z połozną:)
A nie możesz ją dokarmiać butelką?
Może rzeczywiście masz mało mleczka, ale z czasem laktacja się nasili. Pamiętaj, że stres źle wpływa na laktację, więc postaraj się pozostać spokojna.
To jest Twoje pierwsze dziecko?
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej