21.05.2019 Dziś imieniny Jana, Moniki, Wiktora


Jedzenie przed telewizorem



Posty:
120

Prawie wszystkie posiłki jadam w biegu, najczęściej przed telewizorem, tak aby przed wyjściem do pracy obejrzeć wiadomości, a po powrocie, przy obiadku lub kolacji, jakiś ciekawy film albo dokument. Słyszałam, że może to zaburzać procesy trawienne. Kiedyś czytałam, że wykorzystuje się ten manewr w hodowli świń. Włącza się tym biednym wieprzkom np. Rambo, a one zestresowane zjadają dużo więcej...Co ciekawe obiło mi się też o uszy, że Stallone miał mieć z tego jakieś profity;) Wróćmy jednak do istoty problemu, czy jadalnia to dobre miejsce na telewizor?


---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej



nie związana/y ze służbą zdrowia

Komentarze

Posty:
129
nie związana/y ze służbą zdrowia

Znam ten problem! Mój mąż też jest maniakiem jedzenia przed telewizorem! Z tego co zdążyłam zaobserwować - nie tylko zjada dużo więcej, ale i szybciej... A to jest na pewno bardzo szkodliwe!

Posty:
240
dietetyk

Madeleine,
Beata zauważyła dwie ważne rzeczy - kiedy jesz przed telewizorem Twoja uwaga skupia się na tym, co właśnie oglądasz, a nie na tym co i jak jesz.
Nie kontrolujesz więc ilości przyjmowanego jedzenia. Wiele osób (podobnie jak mąż Beaty) oglądając telewizję je znacznie szybciej niż zwykle, żywność nie zostanie więc właściwie rozdrobniona, co może być przyczyną dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.
To w jamie ustnej powinno odbywać się rozdrobnienie i rozmiękczenie pokarmu, jeśli natomiast duże kęsy trafiają do żołądka to stają się dla niego obciążeniem. Utrudnione jest nie tylko ich strawienie, ale także wykorzystanie substancji odżywczych.
Szybkie jedzenie sprzyja też przyjęciu większej ilości energii - sygnał o tym, że jesteśmy już syci trafia do mózgu dopiero po kilku minutach od rozpoczęcia jedzenia. Im szybciej jemy, tym więcej kalorii dostarczymy organizmowi w tym czasie.
Jedzenie przed telewizorem zainteresowało naukowców, wyniki ich badań dowiodły, że dzieci (one stanowiły grupę badawczą) jedzące przed telewizorem nie są w stanie przypomnieć sobie co i w jakiej ilości zjadły - jadły więc zupełnie nieświadomie i nie odczuły sytości. Dodam, że podawano im potrawy, których wcześniej nie tolerowały i odmawiały ich zjedzenia.
W jedzeniu przed telewizorem upatruje się też jednej z przyczyn narastającego problemu nadwagi i otyłości, ponieważ nieświadome jedzenie sprzyja spożywaniu dużych ilości słonych i słodkich przekąsek, a są to produkty wysokokaloryczne.
Madeleine, jestem zdania, ze rolą dietetyka jest wskazanie ewentualnych błędów w sposobie żywienia, możliwości ich korekty i pozytywnych skutków, jakie te zmiany przyniosą, wobec tego zachęcam Ciebie do jadania posiłków bez włączonego telewizora.
Być może okaże się, że odpowiada Ci to bardziej niż poprzednie zwyczaje, a nawet wielokrotnie jadane potrawy smakują nieco inaczej:)
Pozdrawiam,
Anna Szczygłowska, dietetyk

Posty:
48
nie związana/y ze służbą zdrowia

Z tym jedzenie pod telewizorem przy ulubionym filmie to faktycznie człowiek nie ma opamiętania.
Nieraz w babski wieczór z koleżankami, gdy oglądamy romantyczne komedie i pozwolimy sobie na grzeszki typu "czipsy, paluszki i itp to nagle sie okazuje że miska z czipasami jest pusta i nie wiadomo kto ją zjadł, a my wpatrzone w ekran nawet się nie kontrolujemy.
Więc pewnie często ludzie z nadmierną tuszą w ten sposób też się tuczą:/

Posty:
240
dietetyk

Problem braku kontroli nad jedzeniem przed telewizorem nie dotyczy wyłącznie "osób z nadmierną tuszą".
Wielokrotnie wielbicielami słonych i słodkich przekąsek są osoby szczupłe, a spożywanie licznych przekąsek powoduje, ze nie mają one apetytu na właściwe posiłki - często więc po prostu z nich rezygnują.
Jest to nie mniej niebezpieczne - chipsy i paluszki nie są w stanie zastąpić standardowych posiłków, a poza wysoką wartością energetyczną nie niosą ze sobą żadnych cennych składników.
Pozdrawiam,
Anna Szczygłowska, dietetyk

Posty:
88
nie związana/y ze służbą zdrowia

W sumie to nie jestem zwolenniczką tego typu przekąsek zwłaszcza przed telewizorem, ale w sumie na "babskich wieczorach" takie "grzeszki" sprawiają przyjemność. W końcu wszystko jest dla ludzi.... tylko z umiarem:)


Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (50)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT