
http://www.ochoroba.pl/3289-co-to-jest-znieczulenie-zewnatrzoponowe
Ja urodziłam bez, wtedy nie było ono jeszcze tak bardzo popularne. Da się przeżyć, ale wszystko zależy od progu bólowego
No nie wiem, jeśli się na nie zdecyduje to pod wpływem chwili i już na sali porodowej. Po przeczytaniu tych informacji, raczej nie mam na nie ochoty...A czy każda kobieta ma do niego prawo?
ZZO jest chyba płatne ale w niekórych szpitalach po prostu się go nie podaje. Co szpital to inny obyczaj...
A wg mnie warto ułatwiać sobie życie. Nie bez powodu ktoś to wymyślił. Ja na pewno skorzystam, zwłaszcza że umieram nawet podczas bólu miesiączkowego
To jednak zależy. Na ZZO możecie zdecydować się nawet na porodówce, zobaczycie jak będziecie odczuwaly ból. Tylko oczywiście za dodatkową opłatą wykonują ZZO. Czasem kobiety decydują się na nie za późno i nie można już jego wykonać. Ja planuję nie korzystać. Ale zobaczymy jak wyjdzie w realu.
Dokładnie Marto- jak poda się ZZO w nieodpowiednim momencie, tzn za późno wpływa to znacznie na wydłużenie porodu. Dlatego często lekarze odmawiają, gdy prośba wydzie od pacjentki za pozno. Poza tym najgorsze skurcze sa w II fazie, podanie ZZO czasami jest bezcelowe, bo nacieższe bóle są już za nami.
Jak myślicie? Wiele kobiet coraz częściej się decyduje, a ja wcale nie jestem przekonana, czy warto. Może i zmniejsza ból, ale wydłuża poród. Podyskutujmy!
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej