
Ja znam może nie zielarskie, ale polecam ciepły termofor na brzuszek. Mi zawsze pomaga
Ja bym poleciła olej z wiesiołka- podobno naprawdę pomaga na silne bóle miesiączkowe- ale oczywiście po jakimś czasie.
Ulgę w bolesnym miesiączkowaniu może przynieść stosowanie naparów, nasiadówek lub gotowych preparatów opartych na wyciągach z ziela krwawnika. Surowiec ten zaleca się także w wypadku nieregularnego czy skąpego miesiączkowania oraz w zwalczaniu upławów.
Pomocne mogą okazać się także napary z koszyczków rumianku (uwaga niektóre osoby są uczulone na ten surowiec!).
Jeśli bólom towarzyszy nadmierne krwawienie, w ich uśmierzeniu może pomóc stosowanie naparów z kory kaliny koralowej lub kwiatów jasnoty białej.
Jeżeli chodzi o olej z wiesiołka ? przynosi ulgę w zespole napięcia przedmiesiączkowego.
Pozdrawiam,
Magdalena Zabłocka
Dziewczyny, a takie plastry rozgrzewające co się nakleja na kręgosłup można nakleić sobie na bolący brzuch? Mi zawsze pomaga rozgrzewanie brzuszka termoforem, ale jak jestem w pracy czy na mieście to trudno, żebym chodziła z termoforem pod bluzką. dlatego pomyślałam o tych plastrach...
Zecydowanie polecam rumianek!!! :) Co do wiesiołka - nie polecam kobietom, które starają się o dziecko - może wywoływać wczesne poronienia.
Słyszałam także, że pomaga kawa zaparzona z cynamonem, ale nie sprawdzałam...
A poza ziołami, mi zawsze pomaga gorące gorzkie kakao :)
Impreesja, poważnie? Właśnie wiesiołek poleca się kobietom starającym się o ciążę... Bierze się go chyba do dnia owulacji, a potem odstawia. Podobno wpływa na jakość śluzu i ułatwia zapłodnienie.
Ale mnie teraz nastraszyłaś:(
Witam!
Od dawna cierpię na bolesne miesiączkowanie. Biorę garści leków przeciwbólowych, ale to powoli przestaje pomagać. Może dziewczyny na forum znają jakieś naturalne sposoby na bolesne miesiączki?
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej