17.09.2019 Dziś imieniny Franciszka, Lamberty, Narcyza


-16 kg w 3 miesiace. teraz boje sie jojo!



Posty:
1

Witam.
Mam 18 lat, 170 cm

Jestem na diecie od trochę ponad 3 miesięcy. ( zaczęłam 5 stycznia )
Była to dieta rygorystyczna od samego początku.
Zaczynałam z wagą 73 kg.
Zero napoi słodzonych, zero słodyczy, nie jadłam po 18.00.
Spożywałam ok 300 lub 400 kcal dziennie.
Dlaczego tak mało? Chciałam szybko schudnąć.
Wyjazd na wakacje z chłopakiem mnie zmotywował.
Na początku diety ćwiczyłam niewiele. Nie miałam za bardzo na to siły..
W ostatnim miesiącu ( marcu ) dołożyłam siłownie i ćwiczenia.

od 5 stycznia do dziś - 12 kwietnia schudłam 16 kg.
5 stycznia =73 kg (bmi 25.3 -lekka nadwaga )
12 kwietnia= 57 kg (bmi 19.7. czyli za 2 kg / 3 kg będę miała niedowagę)

Mam świadomość szybkiego spadku wagi, jak i tego, że odchudzałam się źle.
dziś jem ok. 450 kcal dziennie i moja waga od tygodnia się utrzymuje.

Może tak dla przykładu podam dzisiejszy bilans.
śniadanie (ok. 100kcal) :
2x pełnoziarnista wasa (17% błonnika),
plaster polędwicy drobiowej,
łyżka kefiru 0%
plaster pomidora.

drugie śniadanie (ok 80 kcal) :
dwa małe jabłka

obiad ( ok. 170 kcal ):
nieduża porcja mieszanki warzyw mrożonych "na patelnie"
którą ja gotuję na wodzie,
ok 70 g piersi z kurczaka.

podwieczorek ( ok. 30 kcal)
filiżanka soku pomidorowego

kolacja (ok 70kcal) :
100 g kefiru 0%
1szt - pieczywo wasa

Nie umiem nie liczyć kalorii. nie umiem nie ważyć się codziennie.
Wszystko obliczam w głowie bo kaloryczność produktów w stosunku do ich
wagi znam wręcz na pamięć. Jeżeli nie znam korzystam ze sprawdzonych
kalkulatorów, internetowych fotograficznych przeliczników wag itp. mam w
domu wagę do 5 kg i wyliczam każdy kawałeczek zanim go zjem -
analizując kalorie jak i też skład. (ile ma białka a ile węglowodanów.
Zawsze wolę zjeść więcej białka ale wiem że węglowodany są także bardzo
ważne. Tłuszcze ograniczam do minimum. Masła, oleju, oliwy - nie jadłam
od 3 miesięcy)
To liczenie kalorii już obsesja i mam tego świadomość.
Mimo tego że jem mało dbam bardzo o to żeby to było zdrowe. Staram się
codziennie jeść chociaż kawałek mięsa. Głównie jest to gotowane mięso z
kurczaka. Jem do niego różnorakie warzywa - (wszystkiego po troszku)
marchew, fasolkę, brokuły, kalafior. Staram się jeść też jakiś owoc w
ciągu dnia, jem pełnoziarniste pieczywo, unikam produktów z mąki
pszennej. jem granulowany błonnik, dużo jabłek ze skórką mało np.
bananów bo ważna jest dla mnie dobra przemiana materii. Pije też dużo
wody, kefiry 0 %, soki pomidorowe 100%. Piję dużo zielonej herbaty,
unikam kawy, zbędnej chemii czyli wód smakowych, barszczów z torebki,
zupek chińskich itp. Staram się zawsze tak dobierać produkty żeby
dziennie nie przekroczyć 450 kcal. Więc dużo tego nie jest ale mam
świadomość, że jem w jakiś tam sposób zdrowo. Wypróżniam się regularnie
co 2-3 dni. Więc myślę, że mój metabolizm nie wariuje. Może to też
dlatego że posiłki rozdzielam na 4 porcje, a ostatni jem przed 18.00

Z wagi jestem już zadowolona. Nie chce już chudnąć. Tyle mi
wystarczy. Nie mam miesiączki już 2 miesiące. Zapisałam się do
ginekologa. Chce już żyć NORMALNIE, nie chce być ciągle głodna. Tak
długo już wytrzymałam z tym uczuciem. Mam go dość.
Mimo wszystko chce też ćwiczyć. Chce mieć ładnie wyrzeźbiony brzuch.
boję się jednak zwiększyć ilość kalorii. Nie chce efektu jo-jo. Ale
wiem, że jeżeli nie zacznę zwiększać ich liczby doprowadzę się do ruiny.
Nie chce popaść w jeszcze większą obsesję, lub w anoreksję.
Chce już jeść normalne ilości. ( oczywiście - zdrowych produktów ).
Chce jeść to samo co teraz, lecz w postaci ok 1200- 1400 kcal.
Chce mieć siłę na ćwiczenia.
Wiem, że nie mogę się rzucić na taką ilość kcal teraz. Muszę je zwiększać powoli.

Tu rodzi się moje pytanie.
Jak po 3 miesiacach jedzenia :

300kcal (pierwszy miesiąc diety) ,
400kcal (drugi miesiąc diety) ,
450kcal ( 3 miesiac diety )

-dodawać kalorie?

Po ile?
Przez jaki czas?
Ile ćwiczyć?
Aby nie było efektu jo-jo.
ja myślałam o 50 kcal na tydzień. Ale nie znam się tak jak Wy.
ciągle się boje, boje, boje. Jak znów przytyję to już nie będę miała
siły się odchudzać drugi raz. wiem to. Gdzieś czytałam, że po 3
miesiacach organizm już się przyzwyczaja i nie ma jojo. Ale jakoś nie
wierze, nie dowierzam..
Mam nadzieje, że nie jest nieuniknione.
Pomóżcie mi, proszę ! Chce choć namiastkę normalności..


---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej



nie związana/y ze służbą zdrowia

Komentarze

Posty:
11
nie związana/y ze służbą zdrowia

Hej, brzmisz jakbyś miała już jakiś problem a la anoreksja.

Moim zdaniem powinnaś zwiększać ilość kalorii w postaci takich produktów, od których nie sposó utyć. Jedz dużo warzyw, najadaj się nimi do syta po prostu - od nich nie utyjesz, chyba, że zalejesz je majonezem.

Ja bym zwiększył ilość kalorii w szybszym tempie. Skoro norma dla Ciebie to pewnie z 1800-2000 kcal, to dopóki będziesz jadła poniżej tych wartości, to dalej będziesz chudła, co się może skończyć wyniszczeniem organizmu.

Poza tym dziewczyno, Ty masz 18 lat. Czyli do 21 roku życia Twoje ciało się kształtuje. Powinnaś jeść odpowiednią dla swojego wieku ilość składników odżywczych. Organizm potrzebuje wszystkich składników odżywczych - mówisz, że wyeliminowałaś wszystkie tłuszcze - nie wiem czy to rozsądne. 

Dobrze gdyby Twoją wypowiedż skomentował dietetyk - ja nim nie jestem, ale na podstawie tego co wiem, nie oceniam tych Twoich decyzji dietetycznych jako rozsądnych.

A efekt yo yo to nic innego niż powrót do starych nawyków żywieniowych. Odżywiając się po prostu w normie, w odpowiednich ilościach z zachowaniem wielu dobrych przyzwyczajeń, które już sobie wypracowałaś (nie jesz niezdrowych rzeczy, nie jesz na noc) i unikaniem tuczących potraw - unikniesz yo yo. 

Na Twoim miejscu szybko zacząłbym jeść w swoim limicie kalorycznym - i zdecydowanie zwiększyłbym aktywność fizyczną. Ciało chude i galaretowate, jest brzydkie. Trzeba ćwiczyć, ujędrniać się :)


Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (50)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT