Wraz z okresem jesienno-zimowym wzrasta liczba zachorowań. Niestety bardzo często błędem w sztuce lekarskiej jest przypisywanie antybiotyków, bez szczególnych wskazań na zachorowanie pochodzenia bakteryjnego.
Skutki antybiotyków
Zasada działania antybiotyków polega na niszczenie bakterii, niestety zabijają one nie tylko bakterie chorobotwórcze, ale również te korzystnie wpływające na nasz organizm znajdujące się w przewodzie pokarmowym.
Dlatego też skutkiem przyjmowania antybiotyków mogą być:
-biegunka
-nudności i wymioty
-większa podatność na kolejne infekcje
-rozwój w przewodzie pokarmowym patogennych drobnoustrojów, rozwój grzybicy przewodu pokarmowego
W celu odbudowania naturalnej, dobroczynnej flory jelitowej wskazane jest spożywanie podczas antybiotykoterapii fermentowanych produktów mlecznych jak kefir, jogurt, które zawierają szczepy bakterii korzystnie wpływających na mikroflorę jelitową.
By wystrzec się lub ograniczyć wystąpienie negatywnych skutków przyjmowania antybiotyków należy zachować kilka zasad.
1.Nie należy nadużywać antybiotyków. Niektóre przeziębienia są spowodowane wirusami i przyjmowanie antybiotyków nie jest skuteczne w ich leczeniu.
2.Zawsze należy wybrać cała kurację antybiotykową i z pewności nie należy jej przerywać, gdy tylko nasz stan się poprawi. Przerywanie kuracji antybiotykowej prowadzi do uodpornienia się chorobotwórczych bakterii, a w konsekwencji zmniejsza nam póle leków
do wykorzystania w leczeniu.
3.Leki powinno się przyjmować regularnie, tzn. w stałych odstępach czasu, by ich stężenie w organizmie było stałe. Tylko wtedy antybiotyk spełnia swoją funkcję leczniczą.
Komentarze
W ostatnich miesiącach dość głośno się dyskutowało, czy warto tak często stosować antybiotyki? Dlaczego lekarze tak chętnie je nam przepisują? Sama odnoszę wrażenie, że zbyt chętnie sięgamy po nie. A czemu nie leczyć się antybiotykami, które ofiaruje nam natura? Nie od dziś wiadomo, że miód, propolis świetnie przeciwdziałają bakteriom, wirusom. A gdy spojrzymy na właściwości np. miodu z krzewu herbacianego (MGO), to można stwierdzić, że to miód o działaniu antybiotycznym. Zaś miód malinowy świetnie przeciwdziała gorączce.Biorąc już antybiotyki pamiętajmy by zadbać o uzupełnienie naszej flory bakteryjnej.