Witam!
Mam bardzo stresującą i odpowiedzialną pracę, która kosztuje mnie dużo nerwów.
Spędzam z mężem tylko weekendy, bo tylko wtedy mam czas. Bardzo chciałabym wykorzystać te 2 dni jak najlepiej, ale ostatnio nic z tego nie wychodzi. Cały weekend się kłócimy, zazwyczaj o jakieś głupoty, a potem cały tydzień tego żałujemy, bo mamy świadomość, że zmarnowaliśmy te nieliczne chwile kiedy mogliśmy być razem.
Wiem, że to ja często prowokuję kłótnie- wynika to ze stresu i przemęczenia. Czy są jakies sposoby, żeby moi bliscy nie cierpieli z tego powodu?
--------------------- Reklama - czytaj dalej poniżej
Albo razem na basen się wybierzcie, zmęczysz się i nie będziesz myślała o swoich stresach i problemach:) a i mąż będzie zadowolony i nie będzie miał siły się z Tobą kłócić:)
Witam!
Mam bardzo stresującą i odpowiedzialną pracę, która kosztuje mnie dużo nerwów.
Spędzam z mężem tylko weekendy, bo tylko wtedy mam czas. Bardzo chciałabym wykorzystać te 2 dni jak najlepiej, ale ostatnio nic z tego nie wychodzi. Cały weekend się kłócimy, zazwyczaj o jakieś głupoty, a potem cały tydzień tego żałujemy, bo mamy świadomość, że zmarnowaliśmy te nieliczne chwile kiedy mogliśmy być razem.
Wiem, że to ja często prowokuję kłótnie- wynika to ze stresu i przemęczenia. Czy są jakies sposoby, żeby moi bliscy nie cierpieli z tego powodu?
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej