Witam! Mam 39 lat, a wiadomo, że w tym wieku zaczynają się skłonności do tycia. W tej chwili ważę 57 kg przy 165 cm, ale widzę, że tłuszczyk odkłada mi się na biodrach i udach.
Jeden z moich profesorów powiedział na zajęciach z genetyki, że nie powinniśmy się obawiać organizmów genetycznie modyfikowanych, bo efekt celowej modyfikacji jest znany i przewidywalny.
Wykorzystam to forum do oporu. Może jestem hipochondrykiem. Z czego wynikać może to, że dostaje okropnej migreny gdy czuję duszone warzywa? Jest na to wytłumaczenie?
Choroba ta oznacza zwiększoną podatność na złamania. Niesłusznie utożsamiana jest wyłącznie z niską masą kostną.