Jest wiele substancji chemicznych, leków i roślin,
które, stosowane zewnętrznie lub podawane doustnie, powodują nadwrażliwość skóry na działanie promieni
ultrafioletowych (zwłaszcza UVA o długości fali 320-400 nm). Po ich
spożyciu lub zastosowaniu zewnętrznym, a następnie po wystawieniu skóry na
działanie słońca - bardzo szybko występuje rumień, czyli bolesne intensywne
zaczerwienienie skóry, które przypomina oparzenie, czasem towarzyszy mu obrzęk
i pojawiają się pęcherze.
Do leków tak uwrażliwiających skórę na słońce
należą:
-
psolareny,
-
sulfonamidy jak amidoxal, sulfaguanidyna, sulfapirydyna, sulfatiazol,
-
pochodne sulfonylomocznika używane jako leki przeciwcukrzycowe jak diabetol i chlorpropamid,
-
antybiotyki z grupy tetracyklin,
-
tiazydowe leki moczopędne jak hydrochlorotiazyd
i furosemid.
A oto jeszcze inne grupy leków
powodujących nadwrażliwość skóry na działanie promieni ultrafioletowych. Należą
do nich:
-
leki przeciwgrzybicze jak gryzeofulwina,
-
leki przeciwgruźlicze jak hydrazyd,
-
leki stosowane w zwalczaniu zakażeń dróg moczowych jak negram, nevigramon,
-
leki hormonalne jak stilbestrol,
mestranol,
-
leki uspokajające jak elenium,
librium,
-
leki przeciwnowotworowe jak 5-fluorouracyl.
Również wiele środków
antyseptycznych dodawanych do kosmetyków, olejki eteryczne (jak bergamotowy,
cedrowy, z drzewa sandałowego oraz z roślin cytrusowych), także uwrażliwiają skórę
na promieniowanie ultrafioletowe.
Barwniki, jak fluresceina,
czerwień bengalska, błękit toluidyny i błękit metylenu oraz pochodne destylacji
węgla zawierające antracen, fenantren i pochodne fenolowe także powodują
nadmierną wrażliwość skóry na promieniowanie UV.
Kto stosuje wymienione leki, w
zasadzie nie powinien się opalać, a w każdym razie powinien czynić to bardzo
ostrożnie. Idąc na plażę nie należy też stosować kosmetyków, bo efekt może być
przeciwny do oczekiwanego.