Dysbakterioza, czyli flora bakteryjna jelit w tarapatach | Ochoroba.pl
28.03.2017 Dziś imieniny Anieli, Kasrota, Soni


Zdrowe żywienie

Dysbakterioza, czyli flora bakteryjna jelit w tarapatach

ból_brzucha_dysbakterioza.jpg
W dobie masowego stosowania antybiotyków przynajmniej częściowa dysbakterioza jest problemem wielu z nas, a jej wystąpienie wiąże się z licznymi problemami zdrowotnymi, z osłabieniem odporności włącznie. Jednak nie tylko antybiotyki mogą przyczynić się do wystąpienia dysbakteriozy. Zapraszamy do lektury tekstu o dysbakteriozie, jej przyczynach, okolicznościach pojawienia się, objawach które wywołuje, sposobach leczenia i profilaktyce.

 
Konsultacja medyczna: dr Leszek Marek Krześniak  
 
Dysbakterioza to zaburzenie polegające na braku lub dużym niedoborze w przewodzie pokarmowych bakterii tzw. probiotycznych, nazywanych też bakteriami pożytecznymi, które są niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, a więc prawidłowego przebiegu procesów trawienia i wchłaniania. Brak odpowiedniego składu flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym prowadzi do wielu rodzajów zaburzeń, czy nawet poważnych chorób, łącznie z niektórymi procesami nowotworzenia, a także jest przyczyną niedoborów witamin z grupy B.

Prawidłowa flora bakteryjna

W prawidłowo funkcjonującym przewodzie pokarmowym, w żołądku, dwunastnicy i w jelicie czczym, będącym częścią jelita cienkiego, znajduje się niewielka ilość bakterii, przede wszystkim bakterii tlenowych charakterystycznych dla flory w jamie ustnej, bakterie te należą do takich szczepów jak Streptococcus, Lactobacillus, Veillonella, Clostridium i Neisseria. Inny skład bakteryjny ma miejsce w końcowym odcinku jelita cienkiego (zwanym krętym), liczba bakterii jest tam większa a ich skład różni się od wcześniejszych odcinków. W tym miejscu przeważają bakterie E. coli oraz mikroorganizmy beztlenowe.

Pod względem flory bakteryjnej jelito cienkie oraz jego odcinki różnią się zdecydowanie od jelita grubego właśnie mniejszą ilością bakterii, i składem flory. Na mniejszą ilość bakterii w jelicie cienkim wpływa kilka czynników. Po pierwsze wiąże się to z nie sprzyjającym mikroorganizmom silnie kwaśnym środowiskiem w żołądku (sok żołądkowy i sok trzustkowy działają bakteriobójczo). Po drugie, na ilość bakterii wpływa również sam mechanizm działania jelita cienkiego, które w wyniku skurczy wypycha potencjalną pożywkę dla bakterii do dalszej części przewodu pokarmowego.

Dodatkową przeszkodą dla bakterii jest śluz pokrywający nabłonek jelita. Śluz ten wiąże komórki bakteryjne, a odpowiedzialna za odporność immunoglobulina A występująca w jelitach przeciwdziała kolonizacji błon śluzowych przez drobnoustroje chorobotwórcze. Ostatnim mechanizmem ochronnym jest zastawka krętniczo-kątnicza, czyli zastawka która niejako oddziela jelito kręte od grubego, a jej podstawową funkcją jest zapobieganie cofania się treści pokarmowej wraz z bakteriami z jelita grubego, które w jelicie cienkim nie powinny się znaleźć w nadmiarze (w nadmiarze, ponieważ ich częściowe występowanie szczególnie w końcowym odcinku jelita jest normalne).

Jeżeli którykolwiek z tych mechanizmów ochronnych przestaje prawidłowo funkcjonować lub nie działa w wyniku wrodzonych wad organizmu, powstaje ryzyko dysbakteriozy i rozrostu nieprawidłowej flory bakteryjnej w jelicie cienkim, co jest zwykle źródłem licznych niepożądanych objawów.

Objawy dysbakteriozy

Nieprawidłowy skład flory bakteryjnej w jelitach jest przyczyną wielu nieprzyjemnych objawów i są one tym bardziej nasilone i gwałtowne im wyższy odcinek jelita czczego zajęty jest przez nieodpowiednie bakterie.

Do objaw dysbakteriozy należą m.in.: bóle brzucha, wzdęcia przewlekła biegunka tłuszczowa, niedobory witaminy B12 prowadzące do  niedokrwistości, spadek masy ciała, , obrzęki, objawy niedoboru witaminy D (których skutkiem może być osteoporoza, tężyczka i krzywica (u dzieci), objawy niedoboru witaminy A (ślepota zmierzchowa), zaburzenia układu immunologicznego (rumień guzowaty, osutka, zapalenie stawów).

Aby stwierdzić dysbakteriozę wykonuje się posiew treści jelitowej, testy oddechowe (mające ograniczoną czułość), badania kału. Aby stwierdzić anatomiczne przyczyny prowadzące do dysbakteriozy wykonuje się badanie rentgenowskie przewodu pokarmowego, czy badania histopatologiczne. 

Jakie są przyczyny dysbakteriozy?
 
Najczęstszą przyczyną dysbakteriozy jest długotrwałe ponad 10-14 dni leczenie antybiotykami. Drugą pod względem częstości przyczyną tych zaburzeń jest związku z długotrwałe leczenie inhibitorami pompy protonowej czy H2-blokerami lub długotrwałe przyjmowanie leków zmniejszających wydzielanie kwasu solnego w żołądku albo zanikowego zapalenia błony śluzowej żołądka i jelit. Do dysbakteriozy dochodziło często po operacyjnym leczeniu choroby wrzodowej. Do dysbakteriozy może dojść również w wyniku niedożywienia, przewlekłych chorób prowadzących do wyniszczenia (nowotwory). W części przypadków problem ten wiąże się z wrodzonymi niedoborami odporności, z wrodzonymi lub nabytymi nieprawidłowościami budowy przewodu pokarmowego (uchyłki jelita, przetoki, zaburzenia motoryki jelit) lub nabytymi (np. w związku z usunięciem części żołądka i znacznych odcinków jelit). Znacznie częściej do dysbakteriozy dochodzi u osób w wieku podeszłym. 

Leczenie dysbakteriozy 

Aby leczenie dysbakteriozy było skuteczne, należy najpierw zdiagnozować przyczynę, która doprowadziła do jej rozwoju. Dopiero jej usunięcie pozwoli, aby wszelkie zabiegi mające na celu przywrócenie prawidłowego składu flory jelitowej mogły dać długotrwały skutek.

W niektórych przypadkach, gdy w przewodzie pokarmowym rozwinęło się bardo dużo „chwastów bakteryjnych” trzeba zastosować antybiotyki, a potem „posiać” prawidłowe bakterie.

U osób w których przewodzie pokarmowym rozwinęło się bardzo dużo drożdżaków z rodziny Candida, należy zastosować leki przeciwdrożdżakowe (na receptę z przepisu lekarza) oraz stosowanie diety zapobiegającej nadmiernemu rozwojowi drożdżaków (wyłączenie węglowodanów prostych – cukier, miód, dżem, wyłącznie ze spożywania laktozy – słodkie mleko, mleko w proszku).

Korzystnie w przypadkach dysbakteriozy działa także uzupełnienie witamin np. wit B12 podawanej w zastrzykach (na zlecenie lekarza) oraz innych witamin z grupy B doustnie.

W przypadku biegunek towarzyszących dysbakteriozie korzystnie działa zastosowanie leków przeciwbiegunkowych.

W ostatnim okresie bardzo przydatne w leczeniu przyczyn dysbakteriozy okazały się sorbenty krzemowe (Enterosgel), które wchłaniają toksyny produkowane przez nieprawidłowe bakterie oraz w związku z ich budową polarną przyciągają te nieprawidłowe bakterie i wyprowadzają z przewodu pokarmowego drogami naturalnymi.

W przypadku zmian anatomicznych może zachodzić konieczność wykonania zabiegu operacyjnego (w szpitalu).

Antybiotykoterapia a dysbakterioza

Problem dysbakteriozy dotyczy najczęściej osób, które często chorowały bo już od wczesnego dzieciństwa miały  prawdopodobnie wrodzony lub nabyty stan osłabionej odporności. Dodatkowo stan ten pogarszał się  w wyniku częstej i długotrwałej antybiotykoterapii, która wprawdzie zmniejszała np. objawy infekcji dróg oddechowych, ale jednocześnie prowadziła do dalszego upośledzenia funkcjonowania układu odporności.

A w krótkich okresach pomiędzy infekcjami nie udawało się odbudować prawidłowej flory bakteryjnej w jelitach. 

Nie przynosiło też oczekiwanych skutków jednoczesne podawanie antybiotyków i probiotyków – preparatów zawierających „pożyteczne” bakterie. Przy głębokich zaburzeniach flory bakteryjnej w jelitach nie wystarczy podawanie nawet kilku w ciagu dnia kapsułek zawierających bakterie probiotyczne.

Domowe jogurty probiotyczne polecane przy dysbakteriozie

Znacznie skuteczniejszymi w działaniu i bogatszymi w bakterie takie są jogurty i kefiry domowe, które sam na swoje potrzeby wyhoduje człowiek cierpiący z powodu dysbakteriozy. W tego typu produktach liczba bakterii tak dostarczonych do organizmu jest wielokrotnie większa niż zawarta w kapsułkach. Po drugie zmiana technologii przemysłowej produkcji jogurtów (technologia holenderska z termizacją) spowodowała, że produkty o nazwie jogurt w sklepach nie zawierają odpowiednich ilości i jakości bakterii probiotycznych.

Jogurty domowe są szczególnie przydatne dla dzieci i ludzi w wieku podeszłym (obie te grupy znacznie częściej zapadają na infekcje). Za sprawą włączenia do diety regularnego spożywania jogurtów można uzyskać znaczną poprawę odporności.

Przy niewielkiej nierównowadze bakteryjnej w jelitach samo tylko wprowadzenie do diety jogurtu domowego może być pomocne w odzyskaniu przez organizm prawidłowej odporności i utrzymaniu jej. 

Jeżeli problem przerostu niewłaściwej flory bakteryjnej jest głębszy a objawy mocno nasilone, niezbędne jest pogłębienie diagnostyki  a to wymaga konsultacji z lekarzem.

Tylko leczenie przyczynowe może prowadzić do trwałych efektów. Leczenie objawowe tylko niektórych problemów związanych z dysbakteriozą zwykle nie pozwoli osiągnąć zadowalających i długotrwałych rezultatów.

Autor: Redakcja Ochoroba.pl

Konsultacja medyczna: dr Leszek Marek Krześniak 
 
 
 

jogurt domowy


Zawarte w jogurcie domowym szczepy bakterii są zalecane w profilaktyce dysbakteriozy oraz dla wszystkich osób, które chcą dietą wspomagać pożądaną florę bakteryjną, co może mieć znaczenie profilaktyczne. Szczepy występujące w jogurcie domowym to Steptococcus thermophilus, Lactobacillus bulgaricus, Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium lactis, a ich pozytywny wpływ na przywrócenie równowagi w przewodzie  pokarmowym został nie tylko potwierdzony naukowo, ale przede wszystkim sprawdza się w praktyce.


Więcej o jogurtach domowych na http://www.jogurt-domowy.pl/ 


Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (49)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT