Witaminy, dopalacze, napoje - psychiatra o ich szkodliwości | Ochoroba.pl
28.02.2021 Dziś imieniny Ludomira, Makarego, Wiliany


Artykuły

Witaminy, dopalacze, napoje - psychiatra o ich szkodliwości

Witaminy dopalacze napoje energetyczne.jpg

-Przyjechałem do kliniki pokonać depresję i uzależnienie od alkoholu. Ale moje zdrowie i psychikę nadwyrężyły inne używki. Sterydy, zwielokrotnione dawki kofeiny i różne nierozpoznane świństwa - mówi młody mężczyzna, jeden z pacjentów Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień Wolmed.

 

Chemik mały

Coraz młodsi ludzie stają się prawdziwymi znawcami przedmiotu. Dyskusje o dragach, wódce w żelu, dropsach czyi dopalaczach. Popijają energizujące napoje i znają ich skład, niczym prawdziwi chemicy. - Mój pacjent wiedział tylko, że takie środki dodają mu animuszu i przedłużają działanie alkoholu, - stwierdza Sławomir Wolniak, psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed - ale dzieciaki ze szkół podstawowych znają już pełne receptury i wiedzą jak mieszać ze sobą pozornie niewinne substancje, aby wzbudzały poczucie mocy i siły.

Energetyczne i pobudzające bomby kaloryczne w napojach, słodyczach, syropach i sztucznym pożywieniu serwowane przez ich rodziców to pułapka dla ich organizmów. - Większość rodziców nie zdaje sobie z tego sprawy - stwierdza lekarz. - Nie zwracają uwagi na treść etykiet, nie patrzą, ile niebezpiecznych konserwantów, słodzików, sztucznych tłuszczów i barwników pochłania młody człowiek jednego dnia. Witaminy podawane bez kontroli są również groźne dla zdrowia! Potem następuje zdziwienie, że co piąte dziecko w Polsce ma alergię, prawie dziesięć procent objawy ADHD, a jeszcze więcej cierpi na zaburzenia emocjonalne.

Efekt placebo

Uzależnić można się zarówno od składu chemicznego używki, jak i od stanu emocji, które budzi jej zdobywanie i spożywanie. Jeżeli młody człowiek jest przekonany, że określona substancja wzmacnia jego pamięć i pomaga w nauce - pod wpływem reklamy, szeptanej propagandy i kolegów - to bez niej będzie mu trudniej skoncentrować się i zabrać do nauki. Jeśli pragnę zrobić wynik sportowy, a wszyscy twierdzą, że pomaga w tym batonik, cukierek czy napój - to bez niego będę czuł się gorszy. Działa tu tzw. efekt placebo. Młodzi mężczyźni, intensywnie korzystający z zajęć na siłowni również ulegają pokusie. Wzmacniają organizm rozmaitymi preparatami a z sali ćwiczeń przenoszą nawyki chemicznego pobudzania do dyskotek i w życie codzienne.

Energetyczna prawda

Wiele dostępnych produktów spożywczych, w tym napoje energetyczne, zawierają niewielkie dawki substancji uzależniających. Stosowana w nich guarana to powszechny w Brazylii afrodyzjak. Gurana pobudza i zwiększa także sprawność seksualną ale może prowokować bezsenność, prowadzić do depresji i stanów lękowych. Inna stosowana substancja, Tauryna - poprawia na krótki czas metabolizm, daje przypływ energii, ale potem prowadzi do poczucia wyczerpania psychicznego i fizycznego. Często do depresji.

- Na konferencji psychiatrycznej w Szczyrku zdiagnozowany był przypadek sanitariusza, który popadł w uzależnienie od konkretnego napoju reklamowanego jako wzmacniający - mówi ordynator Kliniki Wolmed. - Odstawienie napoju skończyło się pełnym objawem abstynencyjnym, jak w alkoholizmie - Pojawiły się drgawki, delirium i innye dolegliwości. Leczę coraz więcej młodych ludzi, którzy rozpoczynali od powszechnie dostępnych anabolików i sterydów. Teraz cierpią na głębokie psychozy, manie i depresje. Regeneracja mózgu i psychiki po takim eksperymencie jest wielkim wyzwaniem medycyny.

Najgorsze - nieznane

Prawo nie nadąża za wszystkimi wynalazkami koncernów i zanim któryś składnik używki znajdzie się na liście zakazanych, może spowodować spore spustoszenia, szczególnie w młodych organizmach. Tak np. jest z BZP - psychoaktywną substancją stymulującą. Nadużywanie jej daje podobne objawy jak przy korzystaniu z amfetaminy. BZP wywołuje bezsenność, depresję i psychozy. Na polskim rynku jest wciąż legalna, ku przerażeniu psychiatrów i psychoterapeutów.

Na propagowanie używek i sieci, które nimi handlują, wydano tak wielkie miliony, że umysły młodych ludzi zostały zmącone. Podobnie było z papierosami czy alkoholem. Dziś zakazy reklamy papierosów czy alkocholu w miejscach publicznych przestają szokować. W ich miejsce wchodzą nowe, jeszcze nierozpoznane do końca specyfiki, na których eksperymentuje głównie młodzież.

Najważniejsze działanie obronne - podkreśla Sławomir Wolniak - to zdobywać jak najwięcej wiedzy o szkodliwości tych produktów. Kultura spożywania pożywienia, wyniesiona z domu, powinna obejmować nie tylko umiejętność operowania sztućcami. Ważny jest też nawyk czytania etykiet, szukania wiedzy o produktach, ich pochodzeniu i wpływie na nasze zdrowie i umysł. Przede wszystkim zaś - unikania trucizn.

 

Swietłana Napieraj

Klinika Wolmed



Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (50)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT