Nietrzymanie moczu | Ochoroba.pl
16.09.2014 Dziś imieniny Jagienki, Kamili, Korneliusza


Artykuły

Nietrzymanie moczu

Nietrzymanie moczu

Nietrzymanie moczu postrzegane jest jako wstydliwa dolegliwość. Dotknięci nią ludzie nie zawsze wiedzą, że łatwo mogą sobie pomóc, a choroba dotyka nie tylko starszych, lecz również osoby młodsze. Rozmawiamy na ten temat z dr hab. med. Piotrem Radziszewskim z Katedry i Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautorem książki ?Nietrzymanie moczu".

 

Adam Bakuła: Czym jest nietrzymanie moczu?

Dr hab. med. Piotr Radziszewski: Nietrzymanie moczu jest objawem klinicznym różnych schorzeń. Dwie duże grupy schorzeń powodują nietrzymanie moczu z parcia, tzw. pęcherz nadreaktywny i nietrzymanie moczu wysiłkowe.

 

Nietrzymanie moczu z parcia dotyka zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Polega na tym, że pojawia się naglące parcie oraz skurcz pęcherza, którego nie możemy odroczyć i pacjent musi iść do toalety. Jeśli nie zdąży się do toalety, to dochodzi to popuszczenia moczu.

Druga grupa to wysiłkowe nietrzymanie moczu. Pojawia się podczas kaszlu, podczas wykonywania ćwiczeń fizycznych, np. przy biegu czy tańcu. Jest spowodowane osłabieniem mięśni dna miednicy oraz mięśnia zwieracza cewki moczowej. To nietrzymanie moczu dotyczy głównie kobiet.

Na ile powszechne jest nietrzymanie moczu i jakie czynniki oprócz zaawansowanego wieku sprzyjają rozwojowi tej choroby?

Nietrzymanie moczu dotyka około 10 proc. każdego rozwiniętego społeczeństwa. Wynika z tego, że w Polsce z powodu tej choroby cierpi około 4 mln osób.

Mitem jest, że nietrzymanie moczu to nieodłączny element starzenia się. Co więcej, na nietrzymanie moczy chorują również ludzie młodzi.

Nietrzymanie moczu trzeba leczyć i można to robić niezależnie od płci i wieku.

Wzrost zapadalności na nietrzymanie moczu z parcia wraz z wiekiem jest związany ze schorzeniami towarzyszącymi - pojawianiem się współistniejących chorób neurologicznych, np. choroby Parkinsona, stwardnienia rozsianego, dyskopatii, a u mężczyzn najczęściej z przerostem gruczołu krokowego [prostaty - przyp. red.] i wtórnie do tego parć naglących.

Również w przypadku wysiłkowego nietrzymania moczu zapadalność rośnie wraz z wiekiem, chociaż pojawia się także u młodych kobiet. Czynnikiem ryzyka wysiłkowego nietrzymania moczu jest przede wszystkim nadmierna masa ciała - zbyt duży Body Mass Index [BMI - przyp. red.]. Oczywiście poród też należy rozpatrywać jako czynnik ryzyka - przede wszystkim poród powikłany i skomplikowany. Nie oznacza to jednak, że kobiety, które nie rodziły, nie są narażone na wysiłkowe nietrzymanie moczu. U nich również takie nietrzymanie moczu może się pojawić.

Ciąża, przewlekły kaszel, palenie papierosów, wykonywanie ciężkiej pracy fizycznej i współistniejące schorzenia - to wszystko są czynniki, które mogą doprowadzić do zaburzenia istniejącej równowagi w obrębie miednicy mniejszej i w rezultacie do wysiłkowego nietrzymania moczu.

U mężczyzn wysiłkowe nietrzymanie moczu występuje tylko jako ?jatrogenne wysiłkowe nietrzymanie moczu", tzn. po operacjach w obrębie miednicy mniejszej- np. po operacjach prostaty.

Dlaczego najbardziej podatne na wystąpienie wysiłkowego nietrzymania moczu są kobiety?

Jest to spowodowane zupełnie odmiennymi stosunkami anatomicznymi u kobiet - cewka moczowa jest krótsza, a miednica ma inną budowę.

Mięśnie miednicy muszą nosić cały ciężar narządów jamy brzusznej. Jeśli zakaszlemy, wstaniemy albo podniesiemy ciężar, to ciśnienie panujące w jamie brzusznej wzrośnie i wzrośnie też ciśnienie w pęcherzu. Cewka moczowa musi w takiej sytuacji pozostać zamknięta. Jeśli ciśnienie panujące w pęcherzu przewyższy ciśnienie zamknięcia cewki, to zgodnie z zasadami hydrauliki dojdzie do wycieku. U zdrowych kobiet mięśnie i więzadła dna miednicy zapewniają przeniesienie wzrostu ciśnienia z pęcherza do cewki moczowej. Innymi słowy, zawsze przy kaszlu, przy kichnięciu albo podniesieniu dużego ciężaru dodatkowe ciśnienie dokładane do pęcherza jest też przekazywane do cewki moczowej i dzięki temu pozostaje zamknięta.

Na czym polega ich leczenie, kiedy nieunikniona jest operacja?

W wysiłkowym nietrzymaniu moczu o niewielkim nasileniu zaczynamy od ćwiczeń mięśni dna miednicy, elektrostymulacji, stosujemy różnego rodzaju wkładki i kulki dopochwowe. Pomaga to 30-50 proc. pacjentek z łagodną postacią wysiłkowego nietrzymania moczu. Bardzo ważne jest, żeby pacjentka sama ćwiczyła - wykonywała tzw. ćwiczenia Kegla. Do tego istotne jest zmniejszenie masy ciała i wyeliminowanie czynników ryzyka - palenia papierosów i spożywania napojów zawierających kofeinę. Jeśli to nie pomaga, leczeniem z wyboru jest operacja chirurgiczna - obecnie stosuje się tzw. beznapięciowe taśmy na cewkę środkową. Ta metoda w obserwacjach dziesięcioletnich jest skuteczna u ponad 90 proc. pacjentek.

Nietrzymanie moczu z parcia i pęcherz nadreaktywny - a więc również istnienie samych parć naglących - leczy się farmakologicznie przy pomocy leków antycholinergicznych (typ leków wpływających na układ nerwowy). Leki antycholinergiczne starej generacji powodowały dużo objawów ubocznych - często pacjenci nawet rezygnowali z leczenia. Nowsze leki są zdecydowanie lepiej akceptowane. W przypadkach, w których leki antycholinergiczne nie są skuteczne, możemy stosować inne środki, jak np. neurotoksyny albo elektrostymulacje.

Warto pamiętać o tym, że nietrzymanie moczu z parcia i pęcherz nadreaktywny to choroby przewlekłe i terapia działa wyłącznie wtedy, kiedy leki są przyjmowane, tak samo jak w przypadku nadciśnienia i cukrzycy. Nie umiemy leczyć tych chorób, możemy je tylko kontrolować.

Jakie są wczesne, czasami bagatelizowane objawy rozwijającego się nietrzymania moczu?

Wczesnymi objawami wysiłkowego nietrzymania moczu są wycieki moczu przy kaszlu albo przy kichaniu, mokre podpaski, bielizna - nawet, jeśli to tylko kilka kropli. W przypadku parć naglących i pęcherza nadreaktywnego jest to częstomocz dzienny i nocny. Należy pamiętać, że parcie fizjologiczne odczuwa każdy z nas, jednak zdrowy człowiek może odroczyć pójście do toalety do momentu, kiedy będzie to wygodne z punktu widzenia socjalnego i higienicznego. Patologiczne parcie, czyli parcie naglące, powoduje, że pacjent musi natychmiast skończyć daną czynność i pójść do toalety z obawy przed pojawieniem się wycieku moczu. Jeżeli pojawiają się takie dolegliwości, należy zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu, ginekologa lub urologa. Należy pamiętać, że nietrzymanie moczu można i trzeba leczyć.

Czy predyspozycje do wystąpienia nietrzymania moczu mogą być dziedziczne?

Istnieje kilka prac, które pokazują, że wysiłkowe nietrzymanie moczu występuje częściej u krewnych z pierwszej linii, a nietrzymanie moczu z parcia u kuzynostwa i u dzieci osób, które chorowały na nietrzymanie moczu z parcia i pęcherz nadreaktywny. Nie wyodrębniono jednak ewidentnego genu odpowiedzialnego za nietrzymanie moczu wysiłkowe albo nietrzymanie moczu z parcia.

Jaką profilaktykę można stosować, żeby zapobiec rozwojowi nietrzymania moczu?

Dbanie o kondycję fizyczną naszego organizmu, ćwiczenia fizyczne, w tym ćwiczenia mięśni dna miednicy bezsprzecznie są najlepszym sposobem profilaktyki nietrzymania moczu. Ponadto zrzucenie zbędnych kilogramów, rezygnacja ze złych nawyków takich jak palenie papierosów, napoje zawierające kofeinę mają istotny wpływ na zmniejszenie ryzyka pojawienia się wysiłkowego nietrzymania moczu czy pęcherza nadreaktywnego.



Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (415)
ćwiczenia (12)
diety (48)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (8)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (406)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT