
Jak to nie sprzyja? Dlaczego ???? Mężczyźni nie powinni jeść soi ? O co chodzi, bo się przestraszyłem (ja jadam).
Soja spożywana rzadko nie jest niebezpieczna:)
Ale jedzona regularnie i w większych ilościach wpływa na jakość plemników - poruszają się wolniej.
Ooo...Dziękuje Wam za wszystkie rady. Zawsze wrzucam do rosołu odrobinę lubczyku. Postanowiłam, że oboje powinniśmy wybrać się na badania. Teraz muszę tylko przekonać Andrzeja i pomóc mu znaleźć chwilę na wybranie się do lekarza. Pozdrawiam. Krysia70
Krysiu,
cieszę się, ze podjęłaś decyzję o przeprowadzeniu badań.
Skontaktuj się z lekarzem, na pewno poradzi, jakie badania powinniście zrobić.
Pozdrawiam,
Anna Szczygłowska, dietetyk
Krysiu,
tak sobie myślę - faceci to już chyba tacy są: albo hipochondrycy, albo "twardziele", którzy na żadne dolegliwości nie zwracają uwagi
może Andrzej już wie, ze coś mu dolega (choćby nadciśnienie) i nie chce Ciebie martwić?
musisz go przypilnować, bo pewnie będzie się wykręcał od pójścia do lekarza (mój tato zawsze tak robi, to mama musi pamiętać o wizytach, lekach itd)
Byliśmy ostatnio z Andrzejkiem na krótkich wakacjach, taki tam weekend nad morzem. Pomyśleliśmy, że trochę odpoczniemy i odświeżymy nasz związek. Ale z tym ostatnim to trochę nam nie wyszło. Andrzej mówi, że czasy już nie te. Ogląda się tyle tych reklam o środkach dopingujących dla panów, ale nie wiem czy to będzie dobre dla mojego Andrzeja, boję się faszerować go tą chemią. Pomyślałam, że może tu znajdę jakąś poradę, może można zadbać o to przez odpowiednią dietę?
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej