
Krysiu, czasem sprzyjające okoliczności rzeczywiście mogą okazać się kluczem do sukcesu.
Polecam wypróbowanie zabiegów aromaterapeutycznych (masaż, kominek, kąpiel) z wykorzystaniem olejków: ylang ylang, rozmarynowego, geraniowego, paczulowego.
W tym artykule znajdziesz informacje na temat tego w jaki sposób korzystać z aromaterapii:
http://www.ochoroba.pl/artykuly/2237-aromaterapia-jak-korzystac-z-olejkow-eterycznych-w-domu-w-pracy-w-podrozy
Adelajdo - zgadzam się SZACUN za starania Krysi ale jak Andrzej nie ma ochoty to po co naciskać.
Sadimo - świeczki raczej nie działają na fecetów (na mnie nie działają :) ) Wydaje mi się że facet jest prostą istotą nie potrzebuję tej całej oprawy (muzyka, świece).
Co prawda, to prawda.
Prostota mężczyzn jest wręcz ZATRWAŻAJĄCA!
Hannibal, tu nie chodzi o świeczki tylko obraz ukochanej kobiety w świetle świec, myślę że może on pobudzić wyobraźnię nawet takiej prostej istoty, jaką jest facet (zaryzykuję nawet stwierdzenie, że zwłaszcza takiej prostej istoty...). No ale nie czas i miejsce. Temat jest poważny.
Sadimo ilu znasz mężczyzn którzy czują podniecenie przy świecach?
Hannibal!
nie chodzi o podniecenie przy świecach!
potrzeba nastroju i miłej atmosfery żeby zaczarować kobietę, a byłoby dobrze gdyby mężczyznę też
szkoda, ze niektórzy przedstawiciele płci męskiej tego nie rozumieją:(
Nie to że nie rozumieją. Uznają to za nie potrzebne !! Na co facetowi świece ?? Facet potrzebuję rozładowania napięcia seksualnego.
Jednak boimy się do tego przyznać przed kobietą, bo stracimy to na czym na zależy ;) więc kombinujemy i zgadzamy się na te Wasze świece, zabawę w kotka i myszkę, podchody i odwlekanie w czasie tego czego chcemy.
Proponuję powrót do tematu zaleceń dietetycznych:)
Może któryś z użytkowników dysponuje ulubionymi przepisami, które mogłaby wykorzystać Krysia?
Anna Szczygłowska, dietetyk
To może pasztet z lubczykiem? Hehe, tylko że sojowy...
oj, to chyba niespecjalny pomysł;)
soja raczej nie sprzyja męskiej potencji
Byliśmy ostatnio z Andrzejkiem na krótkich wakacjach, taki tam weekend nad morzem. Pomyśleliśmy, że trochę odpoczniemy i odświeżymy nasz związek. Ale z tym ostatnim to trochę nam nie wyszło. Andrzej mówi, że czasy już nie te. Ogląda się tyle tych reklam o środkach dopingujących dla panów, ale nie wiem czy to będzie dobre dla mojego Andrzeja, boję się faszerować go tą chemią. Pomyślałam, że może tu znajdę jakąś poradę, może można zadbać o to przez odpowiednią dietę?
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej