
Ja ostatnio zakupiłam mieszankę melisy z jeżynami, cząstkami jabłek, skórek pomarańczy, płatków słonecznika i róży. Kompozycja nazywała się "Dobry sen", zasnełam w mig. Ale to w dużej mierze dzięki melisce.
EEEE tam, jakieś zioła. Mi na bezsenność pomaga np. bieganie do utraty sił, potem nie ma szans- musisz zasnąć :)
Aneto,
oprócz melisy w leczeniu bezsenności znajdują zastosowanie takie zioła, jak kozłek lekarski (znany jako waleriana), chmiel, męczennica cielista, lawenda lekarska. Surowcem o słabszym działaniu jest rumianek lekarski (uwaga, niektóre osoby są na niego uczulone). W aptekach i sklepach zielarskich dostępne są gotowe monopreparaty, preparaty złożone, nalewki i fixy na bazie tych surowców.
Coraz większym zainteresowaniem wśród osób mających trudności z zasypianiem cieszą się zabiegi aromaterapeutyczne z wykorzystaniem następujących olejków: lawendowego, pomarańczowego, geraniowego, melisowego, cytrynowego. Można je wykorzystać do przygotowania relaksującej kąpieli, nakroplić na poduszkę, dodać kilka kropel do nawilżacza powietrza, zastosować do aromatyzowania powietrza przed snem, np. przez użycie kominka aromaterapeutycznego.
Polecam także artykuł:
http://www.ochoroba.pl/artykuly/2412-ziola-w-walce-z-bezsennoscia ,
w którym znajdziesz szczegółowe informacje na temat poszczególnych surowców, higieny snu i czynników, które mogą zaburzać prawidłowy sen.
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.
A czy te ziołowe herbatki można stosować przez długi okres? Czy tylko przez kilka dni?
Aneto,
wszystko zależy od rodzaju i zawartości związków czynnych w danym preparacie oraz odczuwanych efektów. Należy się sugerować wskazówkami producenta załączonymi do danego suplementu lub leku. W większości przypadków jest to jednak okres kilku tygodni.
najlepsze na bezsenność jest kubek ciepłego mleka z miodem, do tego dobra książka i koniecznie przed zaśnięciem przewietrzenie pomieszczenia sypialnego.
Najlepszym sposobem jest kieliszek lub dwa czerwonego wina- na mnie zawsze działa.
Andrzeju, ale to chyba niezbyt dobry sposób, jeśli cierpi się na chroniczną bezsenność. Takie codzienne picie kieliszka wina to prosta droga do uzależnienia niestety. Raz na jakiś czas owszem- to dobry sposób- ale na dłuższą metę odpada.
Ja słyszałam o takim sposobie na bezsenność:
1. Pomyśl o rzeczy, której najbardziej nie lubisz robić w domu (ja nie cierpię prasować)
2. Gdy długo nie możesz zasnąć, wstań z łóżka i wykonaj tę czynność
Podobno działa ;) Chętka na spanie przychodzi szybciutko.
Witam!
Ostatnio mam problemy z zaśnięciem. Jestem przeciwniczką leków na uspokojenie itd, więc pomyślałam o ziołach. Wiem, że melisa uspokaja, ale może sa jeszcze jakieś inne zioła lub mieszanki na bezsenność?
---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej