06.12.2019 Dziś imieniny Dionizji, Leontyny, Mikołaja

Wypowiedzi


2015-09-30 17:38:28

Na początku może napiszę coś o sobie. Dwa lata temu ? dokładnie w maju 2013 doznałem szoku stając na wadze. Wiedziałem, że jestem otyły wręcz spasiony jednak nie miałem świadomości, że aż do tego stopnia. Waga pokazała mi 158kg. Strach zajrzał w oczy i postanowiłem wziąć się za siebie - w końcu to nie żarty. Nie było to zbyt mądre z mojej strony jednak wziąłem się za odchudzanie z dietą Dukana i forsowałem swój organizm próbami biegania. Niestety po miesiącu zaczęły doskwierać mi bóle  kolan. Po konsultacji z lekarzem rodzinnym zdecydowałem na zaprzestanie wysiłku fizycznego obciążającego stawy. Z Dukana także zrezygnowałem na rzecz jak ja to nazywałem ?jedzenia z głową? Zacząłem jeść 4-5 posiłków dziennie, ograniczając zdecydowanie tłuszcze i węglowodany. Efekty były bardzo szybkie. Na wadze i w cm traciłem w oczach jednak sielanka nie trwała długo. Po zrzuceniu 30 kg zaczęły się schody. Mój organizm zaczął się bronić i wciąż z nim walczę. W chwili obecnej ważę 125 kg. Miałem okres że doszedłem ze swoją wagą do 118 kg ale pewnie tylko dlatego że spędziłem aktywny urlop 2014 w górach i w sumie przez niecałe 2 tygodnie przewędrowałem tam około 120km. Po powrocie z urlopu (pomimo oszczędności kalorycznej posiłków) moja waga wróciła do 125 kg. Minął już ponad rok od tego czasu a ja nie mogę zejść poniżej 120 kg. Moja dieta w chwili obecnej składa się głównie z chudej wieprzowiny (schab), drobiu, ryb, pieczywo własnego wypieku (głównie pełnoziarniste), płatków owsianych, orkiszowych, żytnich, wszelkiego rodzaju kasz, nabiału w postaci jogurtów naturalnych, twarogu, jaj. Oczywiście nie brakuje też w diecie owoców i warzyw pod różnymi postaciami.  Jestem miłośnikiem pichcenia dlatego z tych produktów jestem w stanie zrobić bardzo wiele. Oczywiście nie jest tak idealnie ? jestem łasuchem i zdarza mi się także zjeść słodycze ? których sobie odmawiam bo widzę jak reaguje na nie moja waga. Od pewnego czasu staram się zjadać około 1700 kcal/dobę jednak najczęściej mi to nie wychodzi i zakańczam na jakichś 1400-1500. Wiem że przy mojej wadze to zdecydowanie za mało. Czytałem wiele artykułów na temat prawidłowo zbilansowanej diety jednak pewne informacje są sprzeczne. Czy w gronie fachowców z tego środowiska znajdzie się jakaś osoba która poprowadzi mnie o kilka kroków do przodu? Nie chcę gotowych diet ? nie wyobrażam sobie związania na zasadzie I śniadanie: kromka razowego chleba, plaster szynki liść sałaty pomidor II śniadanie ?. Itd. Pracuję w systemie 3 zmianowym a więc też nie jestem w stanie jadać posiłków o tych samych porach. Niestety gdzie część ludzi śpi ja pracuję a więc nie zawsze mogę pozwolić sobie na ciepły posiłek. Dlatego potrzebuję informacji jak mam jeść pracując na I, II czy III zmianę. Ile kalorii mają zawierać poszczególne posiłki jakie proporcje węglowodanów/białek/tłuszczy.

Chciałbym tu dodać iż od ponad roku w naszym domu nie kupuje się żadnych przetworów. Nasze zakupy to surowe mięso, mleko, jogurty naturalne, mąka z młyna itp. Wszelkie wędliny, sery podpuszczkowe, mięsa, pieczywo wykonuję sam (to moja pasja) nie stosuję wzmacniaczy smaku, chemii spożywczej (poza solą peklową) itp. 

Nie mam zbyt aktywnego życia. Korzystam z basenu raz w tygodniu czasami częściej. O ile pozwala na to pogoda i nie mam za dużego lenia maszeruję do pracy i z pracy niecałe 3 km w jedną stronę. Chodzimy na spacery z żoną.

Osobę będącą w stanie mi pomóc i nie chcącą za to pieniędzy serdecznie proszę o kontakt. 

W temacie:
Na grupie:


Moja wiedza:

Użytkownik nie dodał jeszcze wiedzy


Realizacja stronki: openBIT