19.09.2019 Dziś imieniny Januarego, Konstancji, Leopolda


Mrożonki, mrożenie, rozmrażanie



Posty:
120

Często sięgam po mrożone warzywa, nawet teraz kiedy jest dostatek świeżych, bo jest to po prostu bardzo wygodne. Wysypuję z torebki bezpośrednio na patelnię, kilka minut i obiadek gotowy. Ale słyszałam, że takie mrożonki nie są równie bogate w witaminy, jak świeże warzywka. Ostatnio wyczytałam, że nawet nieodpowiednie ich rozmrażanie może zabić wszystko, co w nich cenne. Poza tym planuje przygotować samodzielnie różne mieszanki na zimę i chciałabym wiedzieć, jak to zrobić żeby zachowały jak największą ilość witamin.


---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej



nie związana/y ze służbą zdrowia

Komentarze

Posty:
142
nie związana/y ze służbą zdrowia

W mojej kuchni mrożonki warzywne zwłaszcza zimą to podstawa. Najlepiej to jeszcze zamrożone wsypać do parowaru na 15-20 minut i dodatek do obiadu gotowy, a witaminki na pewno nie miały kiedy się stracić. Na pewno nie czekaj z rozmrażaniem tych warzyw przed przygotowaniem ,nawet jak je przygotowujesz na patelni to wrzuć zamrożone.

Posty:
240
dietetyk

Witaj Madeleine,
po mrożonki warto sięgać zarówno zimą, jak i latem. Zimą, bo nie wszystkie warzywa dostępne są poza sezonem w postaci świeżej, a latem, jeśli planujesz dłużej je przechowywać lub cenisz wygodny sposób przygotowania.
Mrożenie to jedna z najlepszych metod przechowywania żywności ? nie wymaga dodawania konserwantów, ani żadnych innych środków zmieniających wartość odżywczą produktu.
W porównaniu do innych metod przechowalnictwa, mrożenie gwarantuje najmniejsze straty witamin. Nawet witamina C (bardzo wrażliwa na zmiany temperatur) w mrożonkach pozostaje na poziomie 80% pierwotnej zawartości, a np. w syropach pozostaje jej jedynie 25%.
Madeleine, słusznie zauważyłaś, że z mrożonkami należy odpowiednio postępować, wtedy na pewno będą dla nas cennym źródłem witamin.
Jeżeli po zakupieniu zamrożonego produktu chcesz go przechowywać w domu, nie możesz dopuścić do rozmrożenia w drodze ze sklepu. W tym przypadku pomocne są specjalne torby termiczne (do kupienia, zwykle umieszczone w pobliżu szaf chłodniczych), które utrzymują niską temperaturę.
Produkt, który uległ rozmrożeniu nie może zostać ponownie zamrożony, bo wzrost temperatury umożliwił rozwój drobnoustrojom, a jakość mrożonki będzie niższa.
Mrożonek, które można bezpośrednio wrzucić do wrzątku lub smażyć (np. owoce, warzywa, mięso, ryby) nie należy w ogóle rozmrażać, to zapobiegnie utracie soku i witamin. Jeśli jednak rozmrożenie jest konieczne, najlepiej przeprowadzać je w lodówce, a nie w temperaturze pokojowej.
Pozdrawiam,
Anna Szczygłowska, dietetyk

Posty:
240
dietetyk

Przy samodzielnym przygotowaniu mrożonek należy pamiętać, by wykorzystywać tylkoskładniki najwyższej jakości.
Warzywa, czy też owoce najlepiej jest pokroić na niewielkie części, to ułatwi proces zamrażania i zagwarantuje uzyskanie odpowiednio niskiej temperatury w całym surowcu.
Ważna jest też szybkość zamrażania - najlepiej zamrażać szybko (czyli w możliwie najniższej temperaturze), wtedy powstające kryształy wody w produkcie są niewielkie i nie uszkadzają jego struktury.
Powstanie dużych kryształów i zniszczenie struktury zamrażanego produktu spowoduje wyciek jego soku po rozmrożeniu.
Ważne też, by zadbać o opakowanie (pojemniki, torby) przystosowane do zamrażania w nich różnych produktów.
Przydatne okazuje się zamrażanie różnych warzyw i owoców w oddzielnych opakowaniach - potem można dowolnie mieszać składniki:)
Pozdrawiam,
Anna Szczygłowska, dietetyk

Posty:
48
nie związana/y ze służbą zdrowia

W zasadzie to podziwiam kobiety, które same mrożą warzywa, nie dość że zapycha to strasznie zamrażarkę to jeszcze wymaga tyle czasu, a w sklepie można kupić gotowe. Może czasami chciałabym być taka gospodynią domową z powołania :)

Posty:
136
nie związana/y ze służbą zdrowia

jak to zapycha zamrażarkę? a co innego można tam trzymać poza mrożonkami? ;)
w takim razie mięsa też nie ma sensu mrozić, skoro można kupić gotowe:)

Posty:
120
nie związana/y ze służbą zdrowia

Czytałam gdzieś, że przed zamrożeniem należy poddać warzywa blanszowaniu, czy to prawda? Poza tym chciałam też zapytać o to jak należy rozmrażać mięso, aby zachowało wszystkie wartości odżywcze, czy rzeczywiście stopniowo?

Posty:
240
dietetyk

Witaj Madeleine,
niektóre owoce i warzywa poddaje się blanszowaniu (czyli zanurzeniu na moment w gorącej wodzie) przed ich zamrożeniem.
Ten zabieg pozwala zachować naturalny kolor i smak surowca.
Odnośnie mięsa - najlepiej rozmrażać je w lodówce (np. włożone do miseczki). Dzięki niskiej temperaturze rozmrażania proces rozwoju bakterii w mięsie nadal jest zahamowany. Oprócz tego, część soku mięsnego, który podczas wypływa rozmrażania, zostaje ponownie wchłonięta i związana przez odbudowujące się struktury białka.
Nie powinno się rozmrażać mięsa w temperaturze pokojowej, wrzucając je np. do zlewu. Narażamy je w ten sposób na dodatkowy kontakt z bakteriami i ich przyspieszony rozwój, co wpłynie na jakość naszej potrawy.
Pozdrawiam,
Anna Szczygłowska, dietetyk

Posty:
88
nie związana/y ze służbą zdrowia

A jak to jest z rozmrażaniem w mikrofalówce? Czasami słyszę sprzeczne informacje na ten temat, jedni mówią, że używani mikrofali jest w ogólnie nie zdrowe a inny wręcz przeciwnie. Mnie szczególnie interesuje rozmrażanie, bo jest to jedna z funkcji tego urządzenia, którą najczęściej wykorzystuję.

Posty:
322
dietetyk

Badania naukowe nie potwierdziły szkodliwego wpływu mikrofali na jedzenie. Ale trzeba pamiętać, że potrawy można przyrządzać i podgrzewać w kuchence tylko w odpowiednich naczyniach, najlepiej szklanych (nie zdobionych) lub plastikowych. Bardzo ważne jest również, by plastik był dopuszczony do kontaktu z żywnością. Jeśli tworzywo jest niewłaściwe, do potrawy przenika substancja zwana plastyfikatorem (ten proces przyspiesza dodatkowo wysoka temperatura). Można też owinąć potrawę specjalną folią. Ta, która została dopuszczona do stosowania w kuchenkach mikrofalowych, posiada mikroskopijne otwory, po to by para wodna miała ujście.
A jeśli chodzi o rozmrażanie. Przede wszystkim rozmrażanie w mikrofalówce należy przeprowadzić zgodnie z instrukcją dołączoną do kuchenki, czyli:
rozmrażać w odpowiednich porcjach
na talerzu obrotowym
w naczyniach przeznaczonych do używania w mikrofali
tak by mikrofale mogły przeniknąć wszystkie warstwy potrawy
odmrażać należy produkty w niezbyt dużych naczyniach. Jeśli będą miały zbyt wiele miejsca, zaczną rosnąć i przypiekać się po bokach.
-w miarę rozmrażania powinno się rozdzielać porcje żywności i mieszać je od krawędzi do środka.
-chleb, ciasto, kluski czy kopytka powinno się kłaść na papierowych ręcznikach, które wchłoną wilgoć.
-torebki foliowe zawsze należy nakłuwać, żeby nie pękły.
Oto kilka przykładów czasu rozmrażania w mikrofali:
CAŁY KURCZAK
Moc - 200 - 300 W
Czas mikrofalowania - 3-5 minut na 500 g
Czas "odstania" - 30 minut
CAŁA RYBA,FILETY I KOSTKI
Moc - 200 W
Czas mikrofalowania -5-6 minut na 500 g
Czas "odstania" - 5-10 minut
MIĘSO MIELONE (mieszane,wołowe i wieprzowe)
Moc - 200 W
Czas mikrofalowania - 7-9 minut na 500 g
Czas "odstania"- 8 minut
MIĘSO NA GULASZ (pokrojone w kawałki)
Moc - 200 W
Czas mikrofalowania - 8 minut na 500 g
Czas "odstania" - 10 minut

Posty:
136
nie związana/y ze służbą zdrowia

a co z tzw. warzywami na patelnię (mam na myśli mrożonki)?
przecież trzeba je usmażyć, czy mimo to są ok?


Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (50)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT